Uważaj na te orzeszki. Jeżeli chcesz nimi poczęstować gości na imprezie, albo zrobić porcję na zapas, jest duża szansa, że tego nie doczekają. Są tak dobre, że nie można przestać ich jeść.

Przydymiona słodycz karmelu przełamana jest bardzo przyjemnym słonym posmakiem. A na dokładkę po zjedzeniu kilku takich karmelowych orzeszków do kubków smakowych dociera rozgrzewający i pikantny akcent zapewniany przez pieprz cayene.

Wszystko w tym przepisie współgra jak najlepsza orkiestra. Fakt, że w trakcie przygotowania można mieć chwilę zwątpienia czy się uda – ale o tym autorka książki, z której pochodzi przepis wspomina bardzo wyraźnie. ;) O świetniej książce „Nowy Jork na talerzu” przeczytasz jeszcze na końcu pod przepisem, a teraz zabieramy się do roboty!

Składniki

  • ok 300 g orzeszków ziemnych (świeżych lub prażonych, koniecznie bez brązowych skórek)
  • 60 ml wody
  • 200 g cukru
  • jedna solidna łyżka masła
  • szczypta chilli lub pieprzu cayene
  • pół łyżeczki soli
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej

Wykonanie

  1. W pierwszej kolejności przygotuj sporą blachę wyłożoną papierem do pieczenia. To na nią na samym końcu wyłożysz gotowe, ale jeszcze bardzo gorące orzeszki.

  2. W kubeczku lub miseczce wymieszaj sól, sodę i pieprz cayene. Tą mieszankę również zachowaj na sam koniec przygotowywania orzeszków.

  3. W garnku o grubym dnie podgrzewaj na średnim ogniu cukier, wodę i masło. Mieszaj co jakiś czas i doprowadź do wrzenia.

  4. Kiedy zawartość garnka zacznie się złocić wrzuć orzechy i energicznie zamieszaj, tak by dokładnie pokryły się karmelem.

  5. Po chwili karmel może się zwarzyć, ale to nic – mieszaj dalej i przyglądaj się orzeszkom.

    Orzeszki ziemne w karmelu - prażone i solone, pikantne

  6. Idealnie będzie doprowadzić orzechy w karmelu do takiej konsystencji, gdy karmel będzie wyglądał na płynny i gładki (bez grudek). Z drugiej strony uważaj, żeby orzeszki się nie przypaliły i jeżeli będą się już mocno brązowić ale nadal będą widoczne grudki (jak na moich orzeszkach), to nic nie szkodzi. I tak będą PRZEPYSZNE i chrupiące.

  7. Dosłownie kilkadziesiąt sekund przed końcem wsyp do garnka mieszankę przypraw i dokładnie zamieszaj, aby przyprawy równomiernie rozprowadziły się na orzeszkach.

  8. Gotowe orzeszki od razu przełóż na blachę i przy pomocy łopatki (BĘDĄ GORĄCE!) rozprowadź równomiernie i rozbij wszelkie posklejane orzeszki na osobne kawałki.

  9. Zaczekaj aż orzeszki przestygną i gotowe! :)

Smitten Kitchen - Książka z przepisami kulinarnymi

Nowy Jork na talerzu

Jak już wspomniałem przepis pochodzi ze świetnej książki „Smitten Kitchen czyli Nowy Jork na talerzu„. Jest to jedna z najciekawszych książkowych pozycji kulinarnych, jakie wpadły w moje ręce w ostatnim czasie. Pewnie dlatego, że autorka jest również blogerką. ;)

W książce każdy przepis jest okraszony ciekawą historią lub anegdotą, a co najlepsze, prezentowane przepisy są łatwe do wykonania (zwykle na liście składników są same proste do kupienia produkty).