Na czasie:

Marynowana, pieczona pierś kurczaka na sałacie

Jaka powinna być idealnie przyrządzona pierś kurczaka? Z wierzchu przypieczona, w środku delikatna i soczysta. Można taką przygotować kilkanaście minut i dlatego taki rodzaj mięsa świetnie nadaje się na szybki, improwizowany obiad w środku tygodnia.

pierś kurczaka marynowana

Danie widoczne na powyższym zdjęciu najpierw powstało w mojej głowie. Był środek tygodnia, prawie pusta lodówka, puste również nasze żołądki ;)

Zacząłem od nastawienia piekarnika na temperaturę 250 stopni. Zaraz potem włożyłem do środka puste naczynie żaroodporne. Jeżeli jeszcze nie wiesz co knuję… to nie będę robił tajemnicy. Pierś z kurczaka może dość łatwo się wysuszyć przy zbyt długim pieczeniu/smażeniu. Dlatego nastawiłem piekarnik na maksymalną temperaturę i wstawiłem do środka naczynie. Plan był taki, że zamarynowany kurczak zostanie wrzucony na bardzo gorące naczynie i wstawiony do bardzo gorącego piekarnika. W ten sposób szybko upieczenie się z zewnątrz, a w środku pozostanie soczysty i miękki. To w zasadzie główna tajemnica tego bardzo udanego obiadu.

Marynowanie piersi kurczaka:

1. W małej misce bardzo starannie wymieszałem :

  • cztery łyżki oliwy
  • łyżkę miodu
  • łyżkę soku z cytryny
  • łyżeczkę sosu rybnego
  • wyciśnięty mały ząbek czosnku
  • łyżeczkę imbiru w proszku (lepszy byłby świeży, ale nie miałem na to czasu)
  • dwie łyżki suszonej natki pietruszki
  • odrobinę cynamonu i kurkumy

2. Dwie nieduże połówki piersi przekroiłem wzdłuż, tak że powstało sześć podłużnych kotletów o grubości ok. 1 cm

3. Piersi z kurczaka wrzuciłem do miski i zalałem przygotowaną chwilę wcześniej marynatą, a następnie przy pomocy łyżki wymieszałem wszystko, aby kawałki kurczaka dokładnie pokryły się marynatą. Jeżeli masz czas, odłóż mięso na kilka godzin w chłodne miejsce. W tym czasie nabierze jeszcze lepszego smaku i wchłonie aromaty przypraw.

Przygotowanie dania

4. Z piekarnika wyjąłem rozgrzane naczynie żaroodporne i wszystkie porcje mięsa układałem jedna obok drugiej (jeżeli by do siebie przylegały, lub leżały jedna na drugiej to nie upieką się tak ładnie). Już w tym momencie kurczak zaczął ładnie skwierczeć i przypiekać się od spodu

5. Naczynie z mięsem wstawiłem z powrotem do piekarnika i piekłem piersi z kurczaka ok. 5-7 minut. Wystarczy obserwować co się dzieje w środku – kiedy kawałki kurczaka zaczynają się ładnie rumienić, to znak że można je już podawać

6. Chwilę przed wyjęciem mięsa z piekarnika ułożyłem na dwóch talerzach po sporej porcji mieszanki sałat (możesz użyć dowolnego „zielska”) i skropiłem je oliwą z oliwek oraz octem balsamicznym

7. Prosto z piekarnika kurczak wylądował na talerzu, a potem na naszym stole. Obiad był wyjątkowo udany i przygotowany super ekspresowo! :-)

SMACZNEGO!

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zobacz komentarze
Ilość komentarzy: 4 - dołącz do dyskusji!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  • luci says:

    wszystkie sosy do dań Tomka kupisz Grażynko w Tesco. Naprawdę warto. Próbuję tych delikatnych potraw, mają wysublimowany smak :)

  • Grażyna says:

    Jeszcze nie robiłam tego dania, ale przy czytaniu zaintrygował mnie jeden składnik: sos rybny – co to takiego?

  • Ania says:

    Wczoraj zrobiłam na szybką kolację – dla mnie rewelacja! Soczyste, aromatyczne i rozpływające się w ustach.

Wykorzystuję pliki cookies w celu prawidłowego działania strony, korzystania z narzędzi marketingowych i analitycznych, zapewniania funkcji społecznościowych oraz systemu komentarzy. Czy akceptujesz wykorzystywanie plików cookies? Szczegóły w polityce prywatności.

Akceptuję