zajadam.pl

Piernik

Przepis ten pozwolił mi obalić kolejny mit zakorzeniony w mojej głowie. Piernik może być szybki i prosty w przygotowaniu, a do tego niebywale smaczny, aromatyczny i wręcz rozpływający się w ustach.

piernik przepis

Przepis znalazłem na blogu White Plate. Szczerze polecam tą stronę wszystkim fanom swojskiej, domowej, ale niebanalnej kuchni. Wracając jednak do piernika – w tej wersji wychodzi bardzo aromatyczny, wilgotny (to zasługa dżemu), z dobrze wyczuwalną nutą czekolady. Przygotowałem go testowo i tak bardzo smakował wszystkim poczęstowanym osobom, że na 100% będzie to od tej pory obowiązkowa pozycja świątecznego (i nie tylko) menu.

Fajne jest to, że piernik w tym wydaniu jest bardzo szybki w przygotowaniu. W dodatku udało mi się wybrudzić tylko dwa naczynia i formę do pieczenia – to dobry znak, szczególnie w perspektywie przedświątecznej gorączki i związanym z nią kuchennym kosmicznym bałaganem ;)

Składniki potrzebne do przygotowania piernika

  • 120 g czekolady (ja użyłem gorzkiej)
  • 120 g masła
  • 120 g miodu
  • 80 g cukru
  • 150 ml mleka
  • 200 g mąki pszennej
  • 2 jajka
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki przyprawy do piernika
  • po jednej łyżeczce imbiru i cynamonu w proszku
  • 100 g suszonych śliwek
  • opcjonalnie: 40 g kandyzowanego imbiru (ja nie miałem, ale użyłem kandyzowanej skórki pomarańczy i taki zamiennik sprawdził się bardzo dobrze)
  • pół słoika dżemu truskawkowego lub śliwkowego (prawie każdy inny również dobrze by się sprawdził – ja użyłem malinowego)

Przygotowanie piernika

  1. Mąkę, proszek do pieczenia, przyprawę do piernika, cynamon i imbir w proszku wymieszałem starannie w dużej misce.
  2. Do rondelka wrzuciłem masło, czekoladę, cukier i miód, a następnie całość podgrzewałem aż do roztopienia i połączenia się wszystkich składników w jednolitą masę.
  3. Następnie do garnka z masą wlałem mleko.
  4. Odczekałem chwilę, aż masa nieco przestygła, dodałem jajka i całość starannie wymieszałem.
  5. Do masy dodałem posiekane suszone śliwki, kandyzowane pomarańcze (imbir) oraz dżem i delikatnie wszystko zamieszałem.
  6. Na koniec niewielkimi porcjami dosypywałem do masy mieszankę z mąki i przypraw i całość delikatnie mieszałem aż do uzyskania jednolitej masy.
  7. Gotową masę przelałem do podłużnej formy wysmarowanej masłem i obsypanej odrobiną bułki tartej.
  8. Piernik wstawiłem do piekarnika rozgrzanego do temperatury 160 stopni i piekłem przez jedną godzinę.
  9. Po wyjęciu ciasta z piekarnika zaczekałem aż piernik wystygnie i spróbowałem pierwszego kawałka – już wtedy smakuje świetnie. Po odczekaniu jednego dnia smakuje jeszcze lepiej, dlatego warto przygotować go dzień, a nawet dwa dni przed planowanym podaniem. Na czas przechowywania piernik owinąłem folią – dzięki temu nie traci pożądanej wilgoci.
  10. SMACZNEGO!

 

Skomentuj Pod wpisem mamy już 9 komentarzy!

oceny: 1, śr. ocena: 5

5

Ilość komentarzy: 9 - dołącz do dyskusji!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

  1. Hej…swietny przepis dzieki!…latwy i przyjemny, juz po kilku minutach piernik urosl w piekarniku:)…nie wiem, czy zrobilam cos zle, ale po godzinie, wyjelam go i po paru chwilach zapadl sie…jest bardzo smaczny ale ma konsystencje bardziej czekolady nie ciasta…co moglam zrobic zle?…

    1. hmm jeżeli się zapadł to być może jest to kwestia szoku termicznego – zbyt duży skok temperatury może powodować takie niespodzianki. A może piernik upiekł się z góry bo tam mocniej grzało, a spód i środek jeszcze nie były gotowe – trzeba by poeksperymentować z różnymi ustawieniami piekarnika.

  2. Mam pytanie. Czy dodajac maki do masy czekoladowo-miodowej moge mieszac to wszystko mikserem czy recznie. Dzieki za ewentualna odpowiedz :)

Czego szukasz?

css.php