oceny: 1, śr. ocena: 5
5

Mule po marynarsku to klasyk, dlatego przepisu nie mogło zabraknąć na blogu. Świeże małże duszone w białym winie, z dodatkiem masła, cebuli i natki pietruszki to najprostszy i najbardziej znany sposób przyrządzania.

Dla zaczynających swoją kulinarną przygodę z owocami morza danie może wydawać się skomplikowane. Tak naprawdę jest bardzo proste w przygotowaniu. Największą trudność sprawia zazwyczaj zakup świeżych skorupiaków (chociaż teraz coraz częściej można je spotkać w sklepach) i czyszczenie (o tym w dalszej części wpisu).

Mule po marynarsku serwuję od razu. Zajadamy się nimi prosto z patelni w towarzystwie chrupiącej bagietki, którą na koniec czyścimy patelnię z aromatycznego sosu.

Mule w białym winie

Skłaniki

  • 1 kg świeżych muli
  • 1 cebula
  • 125 ml wytrawnego białego wina
  • pęczek natki pietruszki
  • 2 łyżki masła

Przygotowanie

  1. Mule oczyść (wyszoruj i usuń narośla). Opłucz pod bieżącą zimną wodą i osusz (unikaj zbyt długiego trzymania muli w wodzie, bo muszle się otworzą). Pozostaw tylko te zamknięte – otwarte małże wyrzuć.

  2. W szerokim rondlu lub na dużej patelni roztop masło. Na maśle zeszklij drobno posiekaną cebulę.

  3. Wlej białe wino i doprowadź do wrzenia. Natkę pietruszki umyj, posiekaj i dorzuć na patelnię (zachowaj część pietruszki do dekoracji).

  4. Dodaj mule i duś pod przykryciem przez ok. 5-6 minut na dużym ogniu. W czasie gotowanie porusz patelnią/rondlem, tak aby wszystkie małże ugotowały się równomiernie.

  5. Mule zestaw z ognia. Zamknięte muszle wyrzuć. Posyp posiekaną natką pietruszki. Serwuj od razu.

Mule w winie