zajadam.pl

Ciasto do pizzy – przepis nad przepisami

Kilka miesięcy prób przyniosło wreszcie oczekiwany efekt – mam przepis na ciasto do pizzy, którego nie powstydziłby się żaden Włoch! A ja sam jestem z niego dumny za każdym razem, kiedy wyciągam pizzę z piekarnika :-) Nie mogę przemilczeć faktu, że do końca swoich poszukiwań dotarłem dzięki czytelnikom bloga, którzy w komentarzach naprowadzili mnie na prawidłowe tory – dziękuję!

pizza ciasto

Zobacz mój krótki film na temat prawdziwej włoskiej pizzy:


Subskrybuj


Nie przegap nowych filmów, zasubskrybuj mój
kanał na YouTube

W stosunku do publikowanych wcześniej na blogu receptur, ta różni się przede wszystkim rodzajem zastosowanej mąki. Niemniej jednak przepis podaję kompletny, żeby każdy kto będzie chciał zrobić dobrą tradycyjną pizzę mógł z niego skorzystać bez przeskakiwania po stronach blogu.

Podane proporcje składników wystarczają na przygotowanie dwóch sztuk pizzy na cienkim cieście o średnicy ok. 30 cm. Przygotowanie ciasta zajmuje dosłownie kilka minut łącznie ze sprzątaniem. Czasu przeznaczonego na wyrośnięcie niestety nie da się w żaden magiczny sposób skrócić.

Przepis przeznaczony jest dla zwykłych śmiertelników nie spędzających w kuchni 10 godzin dziennie, dlatego nie wspominam o piecu opalanym drewnem, o specjalnych kamiennych płytach i piekarniku z grzałką o regulowanej wysokości. Chodzi po prostu o super ciasto do pizzy a nie o celebrowanie sposobu jego przygotowania ;)

pizza ciasto

Sładniki ciasta do pizzy

  • 250 gram włoskiej mąki Farina 00 – To jest właście klucz do najlepszego ciasta do pizzy jakie można przygotować w domowej kuchni i wypiec w piekarniku. Mąka ta jest bardzo drobna, ma charakterystyczną konsystencję i już na pierwszy rzut oka różni się od mąki pszennej dostępnej w polskich sklepach. Wcześniej próbowałem dostępnej w naszych marketach mąki dedykowanej do pieczenia pizzy, ale nic co na opakowaniu miało polskie napisy nawet nie zbliżyło się do włoskiego oryginału. Tą włoską mąkę na szczęście łatwo można kupić w polskich sklepach internetowych – ja właśnie tak zrobiłem.
  • 150 ml bardzo ciepłej wody
  • 7 gram drożdży suszonych/instant – możesz użyć świeżych, ale suche są wygodniejsze w użyciu, a ciasto przygotowane z ich pomocą niczym nie różni się od tego ze świeżymi drożdżami
  • solidna szczypta soli
  • jedna łyżka dobrej oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia

Przygotowanie ciasta:

  1. Mąkę przesiewam do miski, tak aby była jak najlepiej napowietrzona. Jeżeli mam lenia mi się spieszy, to po prostu przesypuję mąkę z torebki do miski z większej wysokości, przy okazji wykonując „nerwowe” ruchy na boki – taka symulacja sitka bez sitka.
  2. Do ciepłej wody wsypuję drożdże, dość dokładnie mieszam całość i odstawiam na moment na bok.
  3. Mąkę solę i dodaję łyżkę oliwy, a następnie wlewam wodę z drożdżami.
  4. Wszystkie składniki zaczynam energicznie mieszać łyżką aż do momentu, w którym ciasto połączy się w jeden – jeszcze nie gładki – kawałek (mam lenia dzięki temu ręce nie obklejają się ciastem).
  5. Następnie odkładam łyżkę na bok i zaczynam wyrabiać ciasto ręką. Jeżeli lepi się do dłoni, dosypuję trochę mąki i wyrabiam do uzyskania jednolitej kuli gładkiego i sprężystego ciasta. Na tym etapie łatwo poznać, czy ciasto wyjdzie dobrze, czy może bardzo dobrze. Jeżeli po kilku minutach wyrabiania jest miękkie i sprężyste to jest to dobry znak. Po wyrośnięciu będzie wręcz rozpływało się pod własnym ciężarem – o to chodzi!
  6. Zakończenie wyrabiania ciasta to idealny moment na podzielenie go na porcje. Jeżeli zrobisz więcej ciasta, właśnie w tym momencie możesz jego część spakować do foliowej torebki i zamrozić – następnym razem przygotujesz pizzę bez robienia bałaganu! :-) Zamrożone ciasto po wyjęciu z lodówki wyrośnie w trakcie rozmrażania.
  7. Tymczasem świeże ciasto do pizzy zaraz po wyrobieniu oprószam delikatnie mąką lub skrapiam oliwą z oliwek i wstawiam do miski, którą przykrywam ścierką i odstawiam w ciepłe miejsce na kilkadziesiąt minut. Tradycyjne włoskie receptury zakładają odstawienie ciasta do wyrośnięcia nawet na parę godzin. Niektóre przepisy sugerują nawet ponowne wyrabianie ciasta i ponowne odstawienie do wyrośnięcia. W domowych warunkach nie udało mi się zauważyć specjalnej różnicy pomiędzy (już upieczonym) ciastem, które wyrastało kilka godzin, a tym odstawionym na 30 minut.
  8. Wyrośnięte ciasto lekko rozciągam dłońmi, tak aby uformować z niego średniej wielkości koło i ciasto w takiej formie kładę na wysmarowaną oliwą z oliwek blachę. Następnie palcami rozciągam ciasto aż do uzyskania porządnego rozmiaru i kształtu. UWAGA! NIE WAŁKUJ CIASTA DO PIZZY, ponieważ musi być dobrze napowietrzone a wałek zatyka pory i wyciska pęcherzyki powietrza.
  9. I GOTOWE. Teraz wystarczy już tylko nałożyć na pizzę dobry sos i niezbyt dużą ilość składników.
  10. Pizzę wkładam do piekarnika rozgrzanego do maksymalnej temperatory 250 stopni. Piecze się na najniższej półce przez 9 do 12 minut. Pizza jest gotowa do wyjęcia kiedy ciasto zaczyna się ładnie złocić.
  11. Tak przygotowana pizza powinna mieć cienkie i chrupiące ciasto, które po pocięciu na kawałki i wzięciu porcji do ręki nie zwisa w dół jak glut ;-)

Przygotowałem też krótki wideo-poradnik, na którym pokazuję jak wyrabiam ciasto na pizzę:


Subskrybuj


Nie przegap nowych filmów, zasubskrybuj mój
kanał na YouTube

Skomentuj Pod przepisem mamy już 217 komentarzy!

oceny: 33, śr. ocena: 5

5

Ilość komentarzy: 217 - dołącz do dyskusji!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

  1. Od paru dobrych lat robię pizze z podobnych proporcji i jest idealna. W moim przepisie sa ok 3 łyzki oliwy i dodatkowo 1 łyżeczka cukru. Jest to przepis pochodzący z ksiązki pt „Luchnia Staropolska”. Polecam spróbować:)

    1. Albo używam mozzarelli w kulce z zalewy, wtedy kiedy pizza ma być bardziej w stylu neapolitańskim (miękka i lejąca na środku), a do pizzy w stylu nowojorskim (bardziej sztywna, chrupiąca i zwarta) mozarellę suchą (taka bez zalewy, często sprzedawana w plastrach)

  2. Ja użyłem mąki orkiszowej pełnoziarnistej typ 2000 z Lidla, eko. Zastosowałem takie same ilości jak tutaj w przepisie, nic nie dodawałem/odejmowałem. Wyszła super. Po wyrobieniu ciasta zostawiłem do wyrośnięcia na godzinę z hakiem i ładnie urosła. Piekłem w piekarniku ustawionym na 250 stopni, blachę ustawiłem na drugiej wysokości od dołu (nie zupełnie najniższej), 8 minut i wyszła tak samo dobra jak ze zwykłej mąki :)

  3. Mi ciasto nie wyroslo – w ogole nie drgnelo po 1.5h.
    Produkty i technologia wg podanego przepisu.
    Mylacy zdal sie byc dla mnie zapis 150ml BARDZO CIEPLEJ WODY – przez to zagotowalem wode i dodalem troche zimnej z kranu. Temperatura mogla miec ok 70*C i chyba tym zabilem drozdze – stwierdzam to analizujac komentarze w internecie.
    Bede probowal dalej ;) Zamrozilem czesc po wyrobienia, ale pewnie tego juz nie odratuje?

    1. Ja użyłem mąki orkiszowej, pełnoziarnistej typ 2000 zakupionej w markecie. Użyłem takich samych ilości jeśli chodzi o poszczególne składniki jak w tym przepisie. Ciasto wyrabiałem około 10 minut, dałem do wyrośnięcia na godzinę, półtorej. Piekłem na drugiej wysokości od dołu w piekarniku ustawionym na 250 stopni (góra-dół) przez 8-9 minut i wyszła super :) Zawsze zdrowsza wersja ;)

  4. Cześć,
    Odnośnie przepisu.
    250 gram włoskiej mąki Farina
    Poprawnie jest: gramów, watów itp.
    Warto dbać o dobrą kuchnię i poprawną pisownie ;)

  5. Jeśli chodzi o czas wyrastania: przy cienkiej pizzy może tego nie widać, ale np przy drożdżowce bardzo dobrze. Ciasto , które roslo sobie w lodówce przez noc (około 8 good dzin) ma jednolitą konsystencję, pęcherzyki gazu są drobniutkie i równo rozłożone. Po upieczeniu jest zauważalnie bardziej miękkie i pulchne(i smaczniejsze :)), niż ciasto, które rosło 1,5 godziny w cieplej kuchni.

  6. który przepis polecasz ten gdzie stosujesz na 250 gr mąki 7 gr suchych drożdży czy ten gdzie na 250 gr mąki stosujesz 25 gr świeżych drożdży?

  7. Właśnie wróciłam z Rzymu i jestem pod wrażeniem. W Rzymie jadłam w kilku knajpach i wszędzie pizza miała 1mm grubości ale można było jeść ją ręka bo była chrupiąca. Przy tym miała dużo sosy i mozarella. Jak to możliwe??? Czy z tego przepisu taka wyjdzie?

  8. Hej :) mam pytanie a propos pieczenia pizzy na kamieniu. Czy miałeś już z tym jakieś doświadczenie i możesz coś o tym powiedzieć?

    1. Kamień to fajna sprawa, ale też dość upierdliwa w utrzymaniu. Ciężkie to jak nie wiem co, jak przypalisz coś na nim to trudno czyścić i zaczyna pizza do niego przywierać, trzeba mieć łopatę do nakładania i wyjmowania pizzy… na co dzień i w małej domowej kuchni za dużo z tym zachodu moim zdaniem, ja swój wyniosłem do piwnicy i nie tęsknię bardzo. :D

    2. Dzięki za odpowiedź :) Przyznam, że przeszukałam całego Twojego bloga w poszukiwaniu info o kamieniu, dlatego zapytałam. Ja się skusiłam na zakup granitowego z łopatką i jutro pierwsze testy z Twoim przepisem:)

      1. Nie żałuj mąki na spód pizzy ;) …widziałem też, że „zawodowcy” używają jako antyprzywieracza odrobiny kaszki kukurydzianej lub semoliny

  9. Odkąd koleżanka poleciła mi gotową mieszankę do ciasta na pizze z Polskich Młynów, nie bawię się w robienie ciasta samodzielnie. :)

  10. W orginalnym przepisie ciasto powinno rosnać 2 dni w lodówce a drozdze mają tam pierdzieć w to ciasto. Dopiero po 2 dniach ciasto pachnie jak powinno i smakuje. Po 2 dniach znowu dodajemy trochę drozdzy bo stare juz nie zyją. Polecam tez dodać cukru. Ja na 700gr. daje jakieś 40gr cukru. Pizza przez to smakuje bardziej jak z dobrej sieciówki(pizza hut,domino’s pizza). mozna dodać też 1/5częsci mleka w proszku w stosunku do mąki wtedy wychodzi nam ciasto jak z sieciowki. Pamietajmy o lcysteinie czesto dodaja do maki na pizze.

  11. Dzień dobry :)
    Chciałam zapytać czy można nałożyć na pizzę składniki, a następnie przykryć folią i upiec za jakieś 2 godziny?

  12. 5

    Kurde, nich mi jakiś pizzomaniak pomoże. Od zawsze robiłem pizzę z tego przepisu i wychodziła idealna. Od jakiegoś czasu ciasto w ogóle mi nie wyrasta, korzystam z tych samych produktów co wcześniej. Wyrabiam ciasto, wydaje mi się, tak samo jak zawsze. Wcześniej po 10min ciasto wręcz wychodziło z miski a teraz mija prawie godzina i nawet trochę nie urośnie :(

    1. Może to kwestia temperatury w kuchni? Jakiś przeciąg? Inna wilgotność powietrza? To wbrew pozorom może mieć duży wpływ na proces wyrastania ciasta. Jeżeli np. jesteś w stanie w piekarniku ustawić temperaturę ok. 35 st C i wstawić do niego ciasto, to na bank masz idealne warunki. Jeżeli wtedy nie wyrośnie, to znaczy że coś nie tak z produktami albo z samym wyrabianiem ;) Powodzenia!

    2. Rozpuść dokładnie sól w wodzie w temp. pokojowej, a potem dopiero dodaj drożdże i dosypuj mąkę. Drożdży 1 gram.

  13. 5

    Myślałem ze potrafię robić pizze ale ta mąka plus sposób pieczenia czyli temp max i dolna cześć piekarnika – szok Pierwszy raz ciasto zrobione idealnie z przepisu – zero bałaganu Wszystko w misce i po upieczeniu ciasto chrupiące na całej powierzchni mimo ze sos dość rzadki i sporo dodatków Dodam ze w piekarniku grzał sie kamień szamotowy a pizze wyłożyłem na blaszce tej z dziurkami i ja dopiero na kamieniu Ostatnie 3 minutki zsunalem pizze bezpośrednio na kamień :) szkoda ze nie moge wstawić fotki ale pizza jaka pamietam czyli cała kuchnia w mące i wałkowane idzie do lamusa Wszystko czyściutko i w rekach Dziękuje!!! PS warto kupic zrobie make na necie i zawsze mieć pod ręka :) dłużej trwa dowóz z knajpy a wrażenia smakową nie do porównania :)

  14. Ciasto wspaniałe. Śmiało można powiedzieć, że wręcz idealne. Byłam przemile zaskoczona efektem końcowym. Polecam ten właśnie przepis. Robiłam oczywiście z mąki 00 a czy może próbował ktoś ze zwykłej mąki pszennej ? I jaki efekt ?

Czego szukasz?

css.php