Zupa botwinka

Botwinka - wiosenna zupa

Zupa botwinka to moja wiosenna specjalność. Rewelacyjnie wygląda i rewelacyjnie smakuje. Mógłbym ją jeść prawie codziennie. Nawet moja roczna córka, zdeklarowany niejadek, pochłonęła wczoraj botwinkę z wielką chęcią, co stanowiło chyba potrójną ilość jej normalnej porcji obiadowej ;)

Jej świetny, intensywnie różowy kolor i delikatnie śmietankowy smak sprawiają, że nawet osoby nie lubiące buraków i niczego co z nimi związane, przekonają się do botwinki bez najmniejszego problemu – przykładem jest choćby moja żonka Alicja. :-)

Zobacz przepis na botwinkę w wersji wideo:

Subskrybuj ➜ Nie przegap nowych filmów, zasubskrybuj mój kanał na YouTube

Składniki botwinki

  • pęczek botwinki ok. 400-500 g
  • jeden nieduży burak
  • jedna mała marchewka
  • jedna pietruszka – korzeń
  • bulion (warzywny lub mięsny) – ok. 750 ml – możesz też użyć zwykłego rosołu (przepis na rosół)
  • 100 ml śmietany 18%
  • świeżo wyciśnięty sok z cytryny – 2 łyżki
  • do udekorowania botwinki: natka pietruszki lub szczypiorek

Botwinka

Przygotowanie botwinki

  1. Bulion zagotuj w garnku, a następnie dodaj do niego starte na tarce o dużych oczkach marchewkę i pietruszkę oraz buraka pokrojonego w kostkę.

  2. Gotuj na wolnym ogniu przez ok. 10 minut, a następnie dodaj drobno posiekaną botwinkę (łodygi, liście i obrane buraczki). Gotuj wszystkie warzywa do czasu aż będą miękkie.

  3. Następnie zahartuj śmietanę: wlej do niej kilka łyżek gorącej zupy i wymieszaj dokładnie. Tak przygotowaną śmietanę rozprowadź w garnku, dodaj sok z cytryny, dopraw do smaku solą i pieprzem.

    Botwinka

  4. Zupę podawaj posypaną świeżą zieleniną. Jako dodatek świetnie pasuje również ugotowane na twardo jajko.

Bardzo wiosenna zupa

Botwinka to super wiosenna zupa. Jej śmietankowo – warzywny smak i delikatne, rozpływające się w ustach kawałki warzyw, to dla mnie esencja majowego menu :)

Botwinka

Podobne przepisy

tagi: , , , , , ,

Ilość komentarzy: 136 - dołącz do dyskusji!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

136 odpowiedzi na “Zupa botwinka”

  1. Marek pisze:

    Rewelacyjny przepis! Bardzo smaczna zupa, zakwaszenie cytryną poprawia smak. Poczęstowalem zupą syna i còrkę… jedli aż im sie uszy trzęsły :)

  2. Monika pisze:

    Wspaniały przepis!!! Polecam. Cała rodzina zjadła ze smakiem :-)

  3. Jagoda pisze:

    Własnie ugotowalam..zupa przepyszna,Dziękuję♥

  4. Kasia pisze:

    Jest Pan genialny! Kolejny przepis z Pana kolekcji, który na stałe wejdzie do mojego menu :) Pozdrawiam :)

  5. zona zlego meza pisze:

    Pan ma zajebiste przepisy, Pan ratuje moją kuchnię.

  6. NieUmiemGotować pisze:

    Czy można ją jeść na zimno? :D To będzie wtedy chłodnik?

  7. Jola pisze:

    Jeszcze lepsza z lanymi kluseczkami (jajko+woda+sól)

  8. :) pisze:

    Właśnie jem, jest pyszna, polecam! Od siebie dodałam jeszcze ziemniaki.

  9. Aśka W.FL pisze:

    Bardzo lubimy zupy, a ta botwinka jest wyśmienita! ja dodałam jak niektóre poprzedniczki liść laurowy i ziele angielskie i trochę więcej pieprzu, oraz koperek w miejsce natki pietruszki. Mniam!!!

  10. Barbara pisze:
    5

    Uwielbiam ten przepis. Z botwinki z własnego ogródka smakuje niebiańsko.Pozdrawiam z Australii :)

  11. Nika pisze:
    5

    Przepyszna i łatwa w przygotowaniu! Moja mama taką robiła, w smaku wyszła identycznie <3 .Mój chłopak jest na diecie wątrobowej, a botwinka jest w jadłospisie jako zalecana więc bez żadnych obaw mogłam mu ją podać do zjedzenia. Polecam i smacznego :)

  12. Grazia pisze:
    5

    A ja mam dzis! Cos wspanialego! ;)

  13. Iwona pisze:
    5

    Rewelacja! Proste i smaczne

  14. Nika pisze:
    5

    Super! Pierwszy raz robiłam botwinkę i wyszła idealnie! Mój chłopak jest na diecie wątrobowej, więc botwinka jest w jadłospisie wskazana :) Słoiczki z zupką zawędrowały również do naszych rodziców i wszyscy byli zachwyceni. Po prostu pyszności!!

  15. Aleksansdra pisze:
    5

    Witam :) Właśnie zrobiłam botwinkę. To była moja pierwsza zupa w życiu i się trochę obawiałam, ale wyszła świetnie! Przepyszna, dziękuję za przepis i pozdrawiam :)

  16. meggi pisze:

    Przepis domowy, super zupa, ja dodałam liść laurowy i ziele angielskie, zamiast pietruszki polecam koper

  17. Sushi pisze:

    Zupka wygląda WYBORNIE! Będziemy musieli spróbować :D

  18. Marl pisze:

    Genialny przepis! Botwinka wyszła rewelacyjnie, cała rodzina się nią zajadała :)

  19. Theresa pisze:
    5

    Nie wiem dlaczego niektorzy komentuja komentarze a nie sam przepis.P.S.Przepis wspanialy.

  20. Grzegorz pisze:
    5

    Super przepis z dodatkiem ziela angielskiego i liścia laurowego jest bardziej aromatyczna ;)

  21. Joanna pisze:

    Czy zamiast śmietany można dodać jorurt naturalny?

  22. Kari pisze:

    Chłopak zapytał mnie czy zrobie mu botwinkę „taką jak robiła mama”. Nie ma presji ;) sama botwinki też nigdy nie jadłam. Przepis okazał się strzałem w 10! Zupa wyszła przepyszna. Chłopak wcinał aż mu się uszy trzęsły, mówi że „smakuje całkiem jak ta domowa”. Dziękuję za przepis! Polecam gorąco!

    • Tomek Lach pisze:

      Kari to bardzo się cieszę, że udało się uchwycić „maminy” smak! :-))) Tak właśnie staram się gotować, żeby było pysznie, kolorowo i żeby zajadającym się domownikom uszy się trzęsły!!! :D

  23. m.m. pisze:

    przepis świetny :)
    jedna tylko uwaga, to, co rośnie w ziemi [marchewki, pietruszki, ziemniaki, selery itd] wrzucamy do zimnej wody, a to co rośnie na górze [kapusty, strączkowe itd] wrzucamy do gotującej się wody

  24. Karolina pisze:
    5

    Super przepis. Zupka wyszła pyszna ☺ Tylko dodałam jeszcze łyżeczkę cukru.

  25. Rena pisze:
    5

    Właśnie robię pierwszy raz z Pana przepisu :-), oby wyszło, mam nadzieję że też zasmakuje Córci :-). Pozdrawiam

  26. Ala pisze:
    5

    Najlepsza zupa ever!!

  27. Lidka pisze:

    Botwinka to, obok zupy szczawiowej, również moja ulubiona zupa. Wiosną gotuję od razu na trzy dni. W zasadzie robię ją podobnie tylko dodaję jeszcze ziemniaczki pokrojone w kostkę ale nie zakwaszam…choć następnym razem spróbuję z cytryną. Tym razem zamiast śmietany czy jogurtu podałam z mleczkiem kokosowym i była jeszcze pyszniejsza. Polecam spróbować :-)

  28. Wiktoria pisze:
    5

    Zupa wyszla mniiaaam ! Serdecznie polecam przepis

  29. Mergol pisze:
    5

    Wlaśnie zjadlam, z jogurtem z braku smietany. Pycha, od razu lepiej się poczulam z moim zaziebieniem!Wprowadzilam pewną innowację- zamiast cytryny czy też octu dodałam zakwas z własnoręcznie zakwaszonych wcześniej buraków. Naprawdę polecam (bo zakwaszenie buraczkow to też wyjątkowo prosta rzecz).

  30. Ola pisze:

    Pycha <3 właśnie zjadłam :) nie miałam śmietany i cytryny, więc zastąpiłam mleczkiem kokosowym i octem jabłkowym. Cudowna zupa!

  31. imag123 pisze:

    a jak chcecie mieć piękny kolor, to proponuję buraka ugotować w całości, jak ostygnie zetrzeć na tarce o grubych oczkach i dodać na końcu do zupy i od razu wlać 1 łyżeczkę octu spirytusowego + 1 łyżeczkę cukru, kolor i smak będzie super

  32. imag123 pisze:

    Ja, daję na tę ilość wody, 1 łyżeczkę octu spirytusowego i 1 łyżeczkę cukru, zupełnie inny smak, to samo galaretka z nóżek musi być z octem, no ale teraz takie głupie czasy wszystko cytrynią !

  33. Wiesław pisze:
    5

    Dziękuję za przepis. Moja grudniowa przed-wigilijna wersja wykorzystuje również wodę w której gotowały się buraki (z ogródka) na ćwikłę.

  34. Szybka Pizza pisze:

    Pyszne! :)

  35. Anna pisze:
    5

    Botwina przepyszne a przepis identyczny jak u mamy :)

  36. Rudzia pisze:

    Już się gotuje:-) po kolorze widzę że super będzie. Pierwszy raz gotuje botwine. Ja najpierw buraki obfitowała i później wrzucilam je do wywaru. Jestem młodą mężatka także na razie wszystko na zasadzie testy. Pozdrowienia i dzięki za super przepis. Od teraz jestem twoją fanką. :-D:-D:-*:-*

  37. Karolina pisze:
    5

    Cały czas, od kiedy się wyprowadziłam z rodzinnego gniazda robiłam rosół, pomidorową i same banały! Przyszedł czas na botwinkową, zrobiłam dokładnie tak jak z Pana przepisu i jestem z siebie strasznie zadowolona, że wyszła mi tak pyszna! :)Pozdrawiam

  38. Lidia pisze:
    5

    Zupa przepyszna:) Smak dzieciństwa:)

  39. Kasia pisze:

    dziękuję za przepis, doskonały w swej prostocie. Zupa przepyszna, zjedliśmy ze smakiem:) Przy okazji jeszcze chłodnik zrobiłam! Pozdrawiam serdecznie:)

  40. Ela pisze:
    3

    Podoba mi się ten przepis,jutro gotuję

  41. Agata pisze:

    A moja niespełna dwuletnia córka (też zdeklarowany niejadek ortodoksyjny) tylko pokręciła nosem na smak botwinki, choć wyszła przepyszna! Trudno, musiałam wciągnąć dwie porcje ;)

    • Tomek Lach pisze:

      Zrób kolejne podejścia ;) …moja córcia np. przekonuje się do wielu rzeczy, które najpierw może sama doprawić jogurtem naturalnym i sama zamieszać :D

    • Limba pisze:

      Badania pokazują, że do nowego smaku – jeśli go początkowo nie lubimy- przyzwyczajamy się średnio po 8 podejściach. Dlatego ważne, by nowe potrawy czy produkty dawać dzieciom w małych ilościach, ale kilkakrotnie. W końcu, w zdecydowanej większości przypadków, polubią, lub przynajmniej zaakceptują ;-).

  42. Ishkierka pisze:
    5

    Zupa jak u mamy, smakowa podróż w czasie do dziecięcych lat…Ogromne dzięki za ten przepis!

  43. Sylwia Jahl pisze:
    5

    Moja pierwsza :) wyszła super :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

css.php