Na czasie:

Chleb pszenno żytni na zakwasie

Chleb na zakwasie to coś, przed czym wzbraniałem się baaardzo długo – głównie ze względu na niechęć do przepisów, których wykonanie zajmuje wiele godzin. To był błąd!

chleb na zakwasie

Od czasu wyhodowania zakwasu żytniego, piekę ten chleb przynajmniej raz w tygodniu. To już cztery miesiące. Jestem uzależniony.

Zobacz również film z przepisem na zakwas do chleba:

SubskrybujNie przegap nowych filmów, zasubskrybuj mój kanał na YouTube

Składniki potrzebne do przygotowania chleba

Podaję składniki wersji podstawowej, jednak polecam eksperymenty. Chleb ten ma chrupiącą skórkę i mięciutkie wnętrze. Dlatego rewelacyjnie sprawdzają się dodatki w postaci całych migdałów lub orzechów laskowych. Dobrze pasują wszelkiego rodzaju pestki (np. dynia, słonecznik), lub płatki owsiane. Warto też poeksperymentować z różnymi rodzajami mąki.

  • 1-2 łyżki dokarmionego 12 godzin wcześniej zakwasu (przepis znajdziesz tutaj)
  • 350 g mąki żytniej (najlepiej takiej przeznaczonej do pieczenia chleba)
  • 200 g mąki pszennej
  • 350 ml wody
  • półtorej łyżeczki soli (ok. 9 g)

Przygotowanie chleba na zakwasie

  1. Zaczynam zawsze od dokarmienia zakwasu i odstawienia go na 12 godzin w ciepłe miejsce.

  2. Dwie łyżki tak przygotowanego zakwasu dodaję do 150 g mąki żytniej i 150 ml wody, mieszam te składniki i odstawiam na ok. 18 godzin – tak powstaje zaczyn.

  3. Po tych 18 godzinach do zaczynu dodaję wszystkie pozostałe składniki i mieszam dość dokładnie przy pomocy łyżki.

  4. Do wymieszanego ciasta opcjonalnie dodaję dodatki (np. orzechy) i jeszcze raz je mieszam.

  5. Następnie ciasto przekładam do wysmarowanej tłuszczem i obsypanej otrębami, bułką tartą lub odrobiną kaszy manny keksówki (forma o długości ok. 30cm).

  6. Tak przygotowane ciasto przykrywam ściereczką lub folią i odstawiam do wyrośnięcia na ok. 5 godzin aby wyrosło i mniej więcej podwoiło swoją objętość (bywa że chleb podwaja swoją objętość w 2-3 godziny).

  7. Chleb wstawiam do zimnego piekarnika, który nastawiam na temp. 220 st. C. (grzałka górna i dolna) i piekę przez 60 minut. WAŻNE: Kiedy chleb zacznie się zbytnio rumienić, a zostało jeszcze sporo czasu, zmniejszam temperaturę o 10-20 st. C, przykrywam bochenek folią aluminiową i tak dopiekam aż do czasu upłynięcia 60 minut.

  8. Upieczony chleb od razu wyjmuję z formy i studzę go na kratce. Zawsze nie możemy się doczekać na pierwszy kęs i zajadamy jeszcze lekko ciepłą piętkę z masłem! :-)

chleb-na-zakwasie-przepis

Skomentuj

Pod przepisem mamy już 222 komentarzy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zobacz komentarze
Ilość komentarzy: 222 - dołącz do dyskusji!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  • Iza says:

    Swietny przepis!!! Chlebek wyszedl przepyszny :) dziekuje

  • magda says:

    jakie rozczarowanie! moj opadl i zakalec wyszedl juz jest ponad godzine w piekarniku i jeszcze nie jest upieczony a tak pieknie wyrosl przed wlozeniem do piekarnika…:(

    • Tomek Lach says:

      no to coś poszło nie tak jak trzeba, warto spróbować jeszcze raz i zwracać uwagę na różne szczegóły …czasem nawet chwila przeciągu czy dużej zmiany temperatury może generować problemy

  • Margolla says:

    Mój chlebek na zakwasie podrósl zamiast po 5 godz. po 18, teraz zaczęlam piec, zobaczymy co wyrośnie!.
    Piekłam wielokrotnie z różnych przepisów i nie bardzo chcial rosnąć, zobaczymy co teraz wyjdzie!

  • Gosia says:

    Po godzinie pieczenia wyjęłam chleb z keksówki i był całkowicie miękki na dole. Nie było tego charakterystycznego pustego odgłosu przy pukaniu w spód. Wrzuciłam jeszcze na 30 minut do piekarnika i dalej to samo :( co robię nie tak?

    • Tomek Lach says:

      Podejrzewam że to problem z ustawieniem piekarnika – możesz w takim wypadku przykryć chleb od góry folią aluminiową i dalej dopiekać aż do skutku. Może być to efekt proporcji mąki i wody, albo piekarnik od spodu za słabo grzeje. Metodą prób i błędów na pewno dojdziesz do dobrych efektów :)

    • Gosia says:

      Na pewno będę próbować, dzięki! :)

  • Krystyna says:

    Super przepis dzięki

  • Monika says:

    Udało sie dzięki, mój pierwszy chlebek mniam :)

  • Monika says:

    Udał się chlebek, dziekuję, Twoje wszsystkie przepisy się udają :)

  • Andrzej says:

    Witam, mam pytanie dlaczego wstawiasz chleb do zimnego piekarnika, czy nie można do rozgrzanego?

  • Beata says:

    Tomku, czy można zakwas przekarmic? Jestem na początku swojej przygody w pieczeniu chleba. Piekąc kolejny bochenek, dokarmiłam zakwas, lecz zachwiałam proporcje dodając za dużo mąki żytniej, chcąc uratować sytuację dolałam trochę wody. Obserwuje ten zaczyn i nie widzę charakterystycznych bąbelków. Czy to oznacza, że zakwas stał się bezużyteczny i niestety nie do uratowania.

  • Beata Wojtczyk says:

    Tomku, czy można przekarmić zaczyn. Po jego użyciu do pieczenia chleba, nie zachowałam proporcji w jego okarmieniu. Prawdopodobnie go udusiła zbyt dużą ilością mąki żytniej. Dodałam wody, przez co stał sie mniej gęsty, ale nie ma charakterystycznych odznak jego pracy? Czy to znaczy, że jest on do wyrzucenia.?

  • Monika P says:

    Chlebek jest przepyszny! Niestety skórka mi wyszła strasznie twarda. Jaki może być tego powód?

  • Małgoś says:

    Od 3 miesięcy piekę z Twojego przepisu chlebek i za każdym razem nie mogę się nadziwić jaki pyszny wychodzi Bardzo dziękuję za świetny przepis Tomek jesteś Wielki

  • MissCol says:

    Witam

    Tekst jest troche nie zeozumialy dla poczatkujacych
    Co to znaczy wszystkie pozostale skladniki ?

    • Zuza says:

      Jest lista składników powyżej. Od nich trzeba odjąć to co zostaje użyte do zaczynu. :)

  • Aga says:

    Chlebek jest przepyszny.Troszkę go zmodyfikowałam , dodaję troszkę wiecej wody
    , ziarna słonecznika i siemię lniane. Po wyrobieniu zostawiam w misce aby trochę wyrósł , jeszcze raz przerabiam i dopiero wtedy przekladam do foremek. W foremkach wyrasta 2-3 godziny i piekę. Taki przerabiany lepiej wyrasta i jest delikatniejszy.Próbowałam różnych przepisów, ale ten jest najlepszy. Super przepis ☺

  • Anita T. says:

    W koncu po latach znalazlam chleb idealny, bardzo dziekuje za ten przepis.
    Pozdrawiam i wszystkiego dobrego zycze.

  • Katmi20 says:

    Witam, czy mogę użyć zakwas żytni razowy?

  • Stefan says:

    Pewnie ciasto było zbyt twarde ,za mało wody, ale trzeba troszkę dodać drożdży i wszystko będzie ok.

  • Zosia says:

    Robie pszenno zytni wg przepisu z tej strony , troche jest klejacy . Podczas krojenia widac to na nozu.

  • Zosia says:

    Pieke chleb wg tego przepisu 5 raz i za kazdym razem wychodzi troche klejacy . Czy tak ma byc , a moze robie cos zle . Zakalca nie ma .

  • Jacek says:

    Od ponad roku wypiekam chleby wg tego przepisu. Zawsze mi chlebek wychodzi.Kombinuję z ilością i rodzajem mąk. Najbardziej lubię chlebek z przewagą razowej żytniej, na żytnim zaczynie. Proponuję dodawać czarnuszki. Aromat i smak pierwsza klasa.

    • Zuza says:

      Czy można robić tylko z mąki żytniej? :) Tak mam w diecie i nie chciałabym używać pszennej.

    • Tomek Lach says:

      Można ale pewnie trzeba będzie użyć nieco więcej wody bo ciasto będzie cięższe i bardziej zbite

  • Kasia says:

    Proszę o pomoc! Co robię źle? Ciągle, mimo testowania kilka różnych przepisów, ciągle wychodzi mi zakalec. Mam zakwas, który trzymam w lodówce. Dzień przed pieczeniem, tak jak w przepisie, dokarmiam go i zostawiam poza lodówką. Widzę, że pojawiają się bąbelki powietrza, czyli (wydaje mi się), że zakwas pracuje. Mieszam wszystkie składniki, przekładam do formy, zostawiam na 5-6 godzin…ciasto ani drgnie. W domu mam ciepło. Nawet specjalnie, na próbę zostawiłam ciasto, do wyrośnięcia, w kotłowni, bo tam cieplej. I nadal to samo. Proszę o pomoc. Jestem już w zrozpaczona i zniechęcona :(

    • Jacek says:

      Zakwas zakwasem, ale do zakwasu robisz zaczyn, który musi ok 18 godzin pracować, a dopiero potem robisz ciasto i przekładasz do formy. Ja nie zawsze czekam te 18 godzin, bo jak zaczyn wyrośnie i opadnie, to już jest dobry.

    • Jacek says:

      Błąd literowy. ZAKWASU DODAJESZ DO ZACZYNU. Tak miało być

    • Stefan says:

      Pewnie ciasto było zbyt twarde ,za mało wody, ale trzeba troszkę dodać drożdży i wszystko będzie ok.

  • Lidka says:

    Chlebuś pyszny, zrobiłam z podwójnej porcji i dodałam łyżkę drożdży.

  • Piotrek says:

    Dobry! Kwaśny ma być. Po upieczeniu od razu wyjąć z formy bo będzie wilgotny. Poczekać aż trochę wystygnie i się wysuszy przed krojeniem. Super prosty i dobry przepis:) Dziękuję!

  • Włodzimierz says:

    Dobre przepisy i sprawdzone bo sam to mogę potwierdzić

  • JfK says:

    Rzeczywiście chleb rewelacyjny. Najpierw wyhodowałem zakwas żytni. Zaczyn wykorzystałem już po 12 godzinach (w mieszkaniu było ok. 26 stopni – lato) wyrobiłem chleb, który wyrósł już po 3 godzinach.
    Upieczony rewelacyjny. Polecam przepis

  • Gosia says:

    wszystko szlo dobrze do czasu wlozenia do piekanika potem troche troche usiadl

  • Gosia says:

    wszystko szlo dobrze do czasu wlozenia do piekarnika po chwili troche usiadl upiekl sie ok ale troche wklesniety _(

  • Iw says:

    Dlaczego mój chleb robiony z tego przepisu ma kwaśny smak? Co robię źle?

  • Ula says:

    Jako „raczkująca” w temacie pieczenia chleba trochę przekombinowałam – mianowicie użyłam obu mąk razowych (żytnia 2000 i pszenna 1850). Przyprawiłam kminkiem bo bardzo go lubię. Chleb mógłby się nazywać „murzynek”, taki ciemny mi wyszedł. I taki trochę gliniasty w konsystencji. Ale w smaku – to była rozkosz dla podniebienia!!!. Dzieci powiedziały że to jest najlepszy „chleb litewski”. I domagają się powtórki.

  • Andrzej says:

    genialny…duzo pracy, a raczej czekania…ale warto..

  • niePiSmienny says:

    Chleb rewelacja. Ja użyłem mąki eko i bochenek znikną w 15 min.

  • Anna says:

    Witam dlaczego chleb po upieczeniu jest mokry w środku ? Niema zakalca ale przy krojeniu pozostaje na nożu „ciasto „

    • artur says:

      Pewnie kroiłaś go gdy był jeszcze gorący lub bardzo ciepły. Aby chleb się nie kleił przy krojeniu powinien być najwyżej letni.

  • Bogusia says:

    Aby skórka była miękka należy po upieczeniu chleba posmarować go wodą i przykryć ściereczką.Poczekać aż troszeczkę ostygnie.

  • Sylwester says:

    Chcialem spytac czy od maki iwody podanej w skladnikach odejmuje pozniej ta dodana do zaczynu????

    • Renata says:

      Ja osobiście tak to rozumiem i robię, czyli gdy mam nadzieję zaczyn, dodaje 200g mąki żytniej, 200g pszennej 200ml widy i sól oczywiście.

    • Ewelina says:

      Też nie rozumiem tej kwestii w przepisie. Autor mógłby to poprawić :)

  • Sylwia says:

    Czy mąka żytnia razowa będzie ok do tego przepisu?

    • Ania says:

      Sylwia, wydaje mi się, że może być razowa. A na wszelki wypadek ja bym dodała na zaczyn normalną żytnią(jak do karmienia zakwasu) a potem juz resztę dała tej razowej. Popróbuj, mąka to nie majątek, a doświadczenie bezcenne ;)

  • Sylwia says:

    patrząc na brak odpowiedzi autora bloga do wpisów sprzed kilku miesięcy… raczej nie doczekam się odpowiedzi na swój wpis poprzedni… szkoda ze blog pod tym względem tak zaniedbany

1 2
Ilość komentarzy: 222 - dołącz do dyskusji!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Wykorzystuję pliki cookies w celu prawidłowego działania strony, korzystania z narzędzi marketingowych i analitycznych, zapewniania funkcji społecznościowych oraz systemu komentarzy. Czy akceptujesz wykorzystywanie plików cookies? Szczegóły w polityce prywatności.

Akceptuję
×

Tytuł popupa

tytuł contentu wersja A

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Aenean rhoncus neque ut laoreet congue. Sed pharetra dolor eu lorem ullamcorper rutrum. Vestibulum ipsum tellus, dignissim sit amet elit sed, accumsan cursus ligula. Vestibulum ullamcorper tempor risus non cursus. Curabitur in eros ex. Proin et convallis ex. Duis commodo varius erat in venenatis. Suspendisse consequat tortor lacus, at ornare libero luctus in. Maecenas et elit luctus, tempor sem sit amet, egestas dolor.

tytuł contentu wersja B

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Aenean rhoncus neque ut laoreet congue. Sed pharetra dolor eu lorem ullamcorper rutrum. Vestibulum ipsum tellus, dignissim sit amet elit sed, accumsan cursus ligula. Vestibulum ullamcorper tempor risus non cursus. Curabitur in eros ex. Proin et convallis ex. Duis commodo varius erat in venenatis. Suspendisse consequat tortor lacus, at ornare libero luctus in. Maecenas et elit luctus, tempor sem sit amet, egestas dolor.

css.php