Bardzo prosty przepis na bardzo dobry chleb

Chleb samodzielnie pieczony w domu do niedawna kojarzył mi się głównie z wypadami w góry do dalszych krewnych, gdzie z własnej roboty składników chleb przygotowywała najstarsza starowinka z całej rodziny ;) Gruba kroma swojskiego chleba z domowym masłem to jedno najfajniejszych wspomnień. Ale kto by na to miał czas przed emeryturą?

przepis na chleb domowy

Z drugiej strony niekoniecznie mam ochotę na zagracanie kuchni automatem do pieczenia chelba – duże to, trzeba czyścić, rozkładać, składać, czekać całą noc na wyrośnięcie i upieczenie chleba…

Próbowałem już robić chleb w domu, ale skończyło się to dość poważnym poparzeniem dłoni i zapał „nieco” mi przeszedł. Na szczęście ostatnio trafiłem na ciekawy wpis na blogu Strawberries from Poland, w którym Ania podzieliła się bardzo fajnym przepisem na „Chleb dla opornych”. Pierwsze podejście było na tyle udane, że w ciągu tygodnia – z różnymi modyfikacjami – upiekłem ten chleb już trzy razy. Przy okazji zmodyfikowałem nieco oryginalny przepis, tak żeby był jeszcze prostszy w wykonaniu.

Podana przeze mnie ilość składników pozwala na upieczenie w dużej keksówce sporego bochenka chleba. Z połowy składników chleb wyjdzie pewnie po prostu niski, możesz ew. użyć mniejszej foremki.

Składniki

  • 500 g mąki pszennej (za jednym razem zmieszałem też mąkę pszenną z mąką żytnią w stosunku mniej więcej 3 do 1 i też wyszło super)
  • 14 g drożdży suchych (dwie torebki po 7 g)
  • dwie łyżeczki cukru
  • dwie płaskie łyżeczki soli
  • 4 łyżki otrębów owsianych (w oryginalnym przepisie są to płatki owsiane – mi wyszło super i z jednym i z drugim składnikiem)
  • 400 ml (dwie szklanki) ciepłej wody
  • opcjonalnie przyprawy do smaku – raz użyłem dwóch łyżek oregano, dwa razy zrobiłem chleb bez dodatków – z przyprawami radzę eksperymentować wedle własnego uznania
  • nieco tłuszczu i bułki tartej do wysmarowania formy

Przygotowanie chleba

  1. Drożdże wsypuję do ciepłej wody, dokładnie mieszam i odstawiam na kilka minut na bok.

  2. Pozostałe sypkie składniki (poza bułką tartą) mieszam w dużej misce i wlewam do nich wodę z drożdżami

  3. Wszystko dokładnie mieszam łyżką aż do uzyskania zwartej masy, a następnie odstawiam ciasto w przykrytej misce na 30 minut, aby w tym czasie mogło wyrosnąć.

  4. Wyrośnięte ciasto mieszam jeszcze delikatnie i przekładam do natłuszczonej i oprószonej niezbyt obficie bułką tartą formy.

  5. Tak przygotowane ciasto odstawiam jeszcze na kilka minut w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i wstawiam na jedną godzinę do piekarnika nagrzanego do temp. 200 st. C.

  6. Kiedy piekłem ten chleb po raz pierwszy, po wyjęciu z piekarnika odczekałem jakieś 15 minut, bo po prostu nie mogłem dłużej wytrzymać, i odkroiłem ciepłą jeszcze piętkę. To była najlepsza piętka chleba z masłem ever! Kolejne dwie świeże piętki odstąpiłem już swojej małżonce – nie wiem jak to rozwiążemy w przyszłości ;-)

  7. Niemniej jednak chleb najlepiej smakuje dopiero po ostygnięciu, a najlepiej na drugi dzień. Nie radzę zabierać się za krojenie świeżutkiego wypieku, bo może się po prostu rozlecieć.

przygotowania: 45 minut
czas wykonania: 60 minut
czas potrzebny: 105 minut
kuchnia polska
Chleb

przepis na chleb domowy

Przepis jest tak łatwy i przyjemny w wykonaniu, że poważnie zaczynam obawiać się o los pobliskiej piekarni. Nawet dla mnie, dość leniwego w kuchni i bardzo ceniącego wygodę faceta, jest to super prosta sprawa.

Newsletter > Nie przegap :-)

Nie chcesz przegapić nowych przepisów na blogu i konkursów z nagrodami? Nic prostszego - dołącz do setek czytelników bloga aby jeden lub dwa razy w miesiącu otrzymywać najsmaczniejszy newsletter.

Ilość komentarzy: 234 - dołącz do dyskusji!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • aga pisze:

    Witam bardzo chcialabym upiec chcleb na podstawie tego przepisu mam tylko jedno pytanie gdybym zamiast drozdzy suchych uzyla swiezych drozdzy to w jakies ilosci tzn ile gram swiezych drozdzy musze przygotowac na 500g maki i jak je przygotowac ? Dziekuje i pozdrawiam :)

  • Ania pisze:

    Zapomniałam dopisać, że dodaję po 0.5szkl ziaren słonecznika i siemienia lnianego :)

  • Ania pisze:

    Chleb piekłam juz kilka razy. Za każdym razem upiekł się rewelacyjnie, raz dodałam zioła prowansalskie – aromat i smak – cud miód malina :) Poświęcam mu trochę czasu jesli chodzi o przygotowanie – po wyrośnięciu przekładam do formy na 10min. Potem od razu wkładam do piekarnika, nastawiam temperaturę na 190stopni (piekarnik góra-dół). Po 50min wyłączam piekarnik i żeby nie „upadł” czekam 10min, potem uchylam lekko drzwiczki znów na 10min, potem szerzej kolejne 10min i dopiero wtedy wykładam go z formy na kratkę. Trochę zabawy 10-minutowej ;) ale warto!
    ps. Moim zdaniem lepszy jest z użyciem świeżych drożdży i mąki pszennej z pełnego przemiału :)

  • EWELA pisze:

    TOMECZKU DOSTALES JUZ TYLE KOMENTARZY POZYTYWNYCH; ALE BEDZIESZ MUSIAL ZNIESC JESZCZE TEN JEDEN;UWAZAM ZE TWOJ PRZEPIS ZASLUGUJE NA NAGRODE ; JEST TAK PROSTY I TAK WSPANIALY ZARAZEM;MYSLALAM ZE PORZUCILAM JUZ PROBY WYPIEKU WLASNEGO CHLEBA NA CALE ZYCIE;( ZBYT DLUGIE OCZEKIWANIE;ODSTAWIANIE; MIESZANIE;ODSTAWIANIE; A I TAK ZAWSZE COS BYLO NIE TAK); A TU PROSZE….RAZ;CIACH I WSZYSCY SZCZESLIWI; KROMECZKA ; MASELECZKO,ZAPASZEK.CHLEB DA SIE NORMALNIE KROIC W CUDOWNIE PROSTE ; A NAWET CIENKIE KROMKI; OCZYWISCIE JEZELI UDA MU SIE ODSTAC TAK;ZEBY SIE SCHLODZIL;SUPER!; CHLEB KUPOWANY POWSZEDNI W POLSCE JEST JUZ NIE DO SPOZYCIA; DZIEKUJE ZA PRZEPIS

  • Anka pisze:

    Chlebek super, wyszedł za pierwszym razem. Zmodyfikowałam tylko trochę, dodałam mąkę przenną i razową po 250 g każdej i dużo ziaren dynii i słonecznika. Dzieki za przepis. Pozdrawiam

  • EgyptWeekly pisze:

    Hey, właśnie wyciągłam chleb z pieca. Jest super! Pyszny i chrupiący. Dzięki za przepis!!! Mieszkam w Egipcie i do tej pory o chlebie mogłam tylko pomarzyć :) Dzięki temu przepisowi mogę piec codziennie własny :)) Dodaję do chleba czarnuszkę.

    Pozdrawiam!
    Wpadnij czasem na mój blog ;) Może też znajdziesz kilka kulinarnych inspiracji z kraju faraonów :)

    http://www.egypt-weekly.blogspot.com

  • Małgocha pisze:

    Wczoraj upiekłam swój pierwszy chlebek. Wyszedł świetny. Pomimo że jestem na ścisłej diecie, skusiłam się i zjadłam kawałek piętki. Dzisiaj przyniosłam do pracy kilka kromek żeby koleżanki spróbowały. Wszystkim smakował i musiałam dać przepis.
    Dzięki Tomek za fajny przepis :)

  • justusica pisze:

    Zrobiłam wczoraj wieczorem i z trudem wytrzymałam do rana z próbowaniem :)

  • Krzysztof pisze:

    Zrobilem dzis chlebek, jest ok ;). Robilem na szybko, bez zadnych dodatkow, ale z maki gryczanej i pelnej zytniej.
    Takie drobne uwagi jesli ktos ma zakalec lub opada. Drozdze powinny rosnac w temp nieco wyzszej niz pokojowej, czyli 25-35stopni. Powinny byc przykryte. Jesli chodzi o pieczenie, mozna sprobowac najpierw pare minut w temp 250stopni, po 5 min powrot na 180-200stopni. Po upieczeniu, wylaczamy piekarnik, i nie wyjmujemy chleba przez ok 15 min. Nastepnie wyjmujemy z formy, i studzimy na jakiejs kratce etc, zeby cala powierzchnia nie stykal sie np ze stolem bo sie zaparzy. Musi miec od dolu przewiew.

    Polecam tez robienie swoich wedlin ;) i nalewek – ostatnio zrobilem 1l z kawa, to zniknela blyskawicznie.

  • Barbara pisze:

    ja do takiego chleba dodaję dużo ziaren (dynia, słonecznik, siemię, sezam…) i pokrojonych orzechów (włoskie, laskowe, pinii…) – w ilości nawet połowy mąki (tj. na 1 kg mąki 0,5 kg różnych ziaren); obowiązkowo majeranek (na 1 kg mąki – czubata łyżka) oraz czarnuszkę (na 1 kg mąki 0,5 łyżki); chleb po 1 godz. pieczenia w 170 st.C przykrywam folią aluminiową i piekę drugą godzinę, potem studzę na trzonkach od łyżek drewnianych (zapobiega to wilgotnieniu od dołu); piętkę zjadam, jak da się odkroić; chleb najlepszy, moim zdaniem, jest tego samego dnia, co upieczony; moja Rodzina zamawia u mnie ten chleb i ciągle dziwi się, ze jeszcze nie piekę go dla jakiegoś sklepu :)

  • ewa pisze:

    upieklam jest doskonaly

  • Marta pisze:

    Super przepis :) Korzystałam już z wielu przepisów, niestety bez powodzenia az trafiłam tutaj !! Bochenek wyszedł super, lekko wilgotny, chrupiaca skorka. Polecam wszystkim :D

  • Gosiula pisze:

    ja też spróję upiec ten chlebek, tylko martwię się czy mi się uda bo mam zwykłą kuchenkę gazową, bez termoobiegu

    • Tomek Lach pisze:

      Gosiu każdy piekarnik jest inny i trzeba po prostu wyczuć – jeżeli coś Ci nie wyjdzie to napisz znowu i spróbuję pomóc. Najważniejsze to się nie poddawać i na pewno metodą prób i błędów osiągniesz to co chcesz, czyli pyszny domowy chleb :)

    • Marta pisze:

      Gosiula ja tez mam zwykly, gazowy piekarnik i chleb wyszedl super :D Mam nadzieje, że Ci sie uda :)

  • Anuśka pisze:

    Dziś rano znalazłam w sklepowym chlebie coś dziwnego. W samym środku była jakby stara chyba nadpleśniała skórka od chleba. Masakra! Decyzja zapadła. Będę piekła sama :) Godzinkę temu wyciągnęłam mój pierwszy bohenek z piekarnika. Już go nie ma :) Był genialny. Teraz czekam aż mi ciasto wyrośnie i upiekę od razu 2 sztuki :) Bardzo dziękuję za ten przepis. Super :)

  • Gosia pisze:

    Ja powiem tyle: w Szkocji dobrego chleba nie ma. Dzięki temu przepisowi w ogóle jemy pieczywo. Robię 4 bocheny za jednym zamachem i jeden jest dla nas, drugi idzie dla kolegi, który mnie wozi do pracy, i dwa się mrożą. Kto przychodzi w odwiedziny to wychodzi z przepisem. Kiedy chcemy odmianę i kupujemy jakieś inne pieczywo (raz na dwa miesiące) to szybko dochodzimy do wniosku, że nasz lepszy…. No nie da się inaczej. Tyle… ;)

  • zabzab pisze:

    Polecam przepis, sprawdzony. Ja dodałam słonecznik, chlebek wyszedł przepyszny. Dziękuję za ten przepis raz jeszcze!

  • Pluto pisze:

    no i mi nie wyrosło – w piecyku uklapło i zakalec ? jaki typ mąki dokładnie ?

    • Pluto pisze:

      Dałem 1,5 szklanki mąki pszennej razowej 1850 i 1 szklankę żytniej typ 720 i zrobilem jak pisze i poszło do wcześniej nagrzanego piekarnika – i nie urosło , samo ciasto wcześniej rosło pięknie a w piecyku nic – co robię źle ?

    • kaśka pisze:

      A jaki masz piekarnik? Elektryczny czy gazowy? Bo wiem, ze tu jest duża różnica czasami.
      A może też temperatura była „szokiem” dla ciasta.
      Babcia zawsze mówiła, że jak ciasto drożdżowe już jest w piekarniku [czyli tam też rośnie] to nie otwierać, choćby cudnie pachniało-bo klapnie. Może więc zatem jeśli ciasto ładnie rosło i zostało ‚poruszone’ przez włożenie do piekarnika i nagle dostało dużą temperaturę to po prostu klapnęło.

      Ja tam wkładam wyrośnięty chleb do jeszcze nienagrzanego piekarnika. Wtedy on sobie rośnie jeszcze w środku z wzrastającą temperaturą. Spróbuj, może coś to da.

      Powodzenia!

    • Pluto pisze:

      dzięki kaśka – próbuję dzisiaj po twojemu czyli do zimnego piekarnika i zobaczymy :-)

    • Pluto pisze:

      hej jest lepiej ale jeszcze nie do końca – chleb wyrósł na 5-6 cm ale w środku nadal jest kleisty…., zobaczę rano – jak całkiem wystygnie – piekł się godzinę od zimnego piekarnika w 200 st. gora dół

  • Iza pisze:

    Chlebek wyszedł przepyszny! Chyba zrezygnuję z kupowania chleba- otwieram mini produkcję w domu :)

  • Michał pisze:

    No stary, muszę podziękować za rewelacyjny przepis na rewelacyjny chlebek! To był pierwszy chleb robiony „moimi ręcyma”;) Wyszedł znakomicie. Sypnąłem zdrowo nasion słonecznika, płatków owsianych, oregano i tymianku, takie składniki akurat miałem pod ręką. następnym razem poeksperymentuję z sezamem a innym razem z pestkami dyni. bo z cała pewnością będzie następny raz. wszystkim dookoła smakowało, aż mnie duma rozpierała że w tak prosty sposób można takie cudo wyczarować. taka mała rzecz a cieszy. widzę że masz sporo ciekawych przepisów w sam raz pod moje podniebienie. Nie omieszkam spróbować tego i owego. życzę wszystkim smacznego! pozdrawiam!

  • Malina pisze:

    Chleb jest cudowny !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Robiłam wczoraj dwa razy z innego przepisu i nie wyszły, dzisiaj rano postanowiłam zrobić jeszcze jedno podejscie do pieczenia chleba, do trzech razy sztuka jak to się mówi, znalazłam ten przepis bo akurat ten znalazłam jako pierwszy pod haslem „łatwy przepis na chleb”, wypróbowałam i już zostaję przy nim, nic innego nie bede szukała. Chleb jest ŚWIETNY , bardzo prosty w przygotowaniu(trzymałam się rygorystycznie wszelkich proporcji), własnie zjadłam z masełkiem i z polędwicą. <3 <3 <3

  • Samanta pisze:

    Chlebek pieklam juz kilka razy: ze slonecznikiem, oregano, czarnuszka, dynia, suszonymi pomidorami i sezamem na wierzchu- oczywiscie wszystko na raz:) Chleb jest pyszny, chrupiacy, a co najwazniejsze- swiezy przez kilka dni z rzedu, nie wysycha. Pycha!!

  • asia pisze:

    jaki typ mąki pszennej jest najlepszy do wypieku tego chleba?

  • Izabela pisze:

    przepis pokazała mi moja mama, super chlebek, szybko sie robi,a przy tym pyszny…wiecej takich przepisów

  • kaś pisze:

    przekazuję przepis dalej [już któryś raz z rzędu] – wszystkim smakuje ten domowy chleb. a niektórzy nie wierzą że to nie zajmuje dużo czasu/pracy. a nawet jeśli na początku więcej-to jaki efekt! :)
    i można się dzielić zakwasem.
    po ponad miesiącu hodowania zakwasu – można się z nim zaprzyjaźnić:)

  • Zbyszek pisze:

    bardzo podobnie zrobilem, dodalem lyzke cukru do drozdzy i wody. wyszlo dobrze ale chleb byl slodkawy . nastepnym razem zrobie bez cukru. moze dodam jakies nasiona np. slonecznik. trzeba poexperymentowac :)

  • Aneta z Qataru pisze:

    Chlebek super. Pychotka:):) Szybki i latwy sposob na domowe pieczywo:) a nam tutaj takiego brak:( Nastepnym razem Twoj przepis na zakwasie, ktory od dzisiaj sie robi:)

  • Edyta pisze:

    Chleb siedzi w piekarniku, pachnie przyjemnie :) ciekawe jak będzie smakować :)

  • Marta pisze:

    Naturalnie 5 gwiazdek :)

  • Marta pisze:

    Udało się, udało!! Dodałam słonecznik i nie, na pewno nie zostanie nic na jutro!! Dziękuję!

  • Marta pisze:

    Po kilku tygodniach zbierania się w sobie zabieram się za robienie chleba. Wciąż nie wierzę że mi wyjdzie, ale kto nie próbuje ten nie je! Oby się udało :), dam znać:)

  • natalia pisze:

    Aktualizacja wczorajszego komentarza- chlebek wyszedł świetnie :) dodałam oregano i słonecznik ale już mam pomysły na następne dodatki. Z pewnością go jeszcze upiekę, bo moi współlokatorzy są zachwyceni a wczorajszy wypiek znika w oka mgnieniu! :)

  • Joanna pisze:

    Nie oceniłam, więc naprawiam błąd :) 5/5

  • Joanna pisze:

    Chleb wyszedł genialnie i równie genialnie wciągnęłam dopaszcznie połowę onego. Sama nie. Mąż dzielnie mnie wspierał. Pożerał chleb standardową drogą, a mnie wzrokiem. ;)
    Czuję, że teraz już się nie wykręcę i będę musiała bawić się w piekareczkę. ;) Ale co tam, trudu w tym nie ma.
    Dzięki za super przepis. :D

  • natalia pisze:

    Właśnie czekam aż ciasto urośnie – przepis urzekł mnie swoją prostotą ;)) oby się udało, bo to mój chlebowy debiut! :)

  • qwerty890 pisze:

    Ja dodaje ok. 60g rodzynek i wychodzi genialnie :)

  • Daria pisze:

    witam, mam 20 lat, uwielbiam gotować :) próbuję, oczywiście przepraszam za skopiowanie przepisu ale nie mogę się doczekać kiedy go wypróbuję ! mam nadzieje że wyjdzie dobrze :)

  • ANGELA pisze:

    chlebek bardzo dobry< prosty w wykonaniu, jeszcze lepiej smakuje na następny dzien

  • madeleine.bristol pisze:

    Chlebek przepyszny mam tylko jeden problem-twarda skorka, chlebek juz wystygl a tu dalej taka twarda skorupa…. :) jak sobie z tym poradzic?

  • iwona pisze:

    Super przepis. Wczoraj piekłam dzis juz nie ma po nim sladu. Dzis upieke znów :)
    Pozdrawiam

    • Kasia pisze:

      wczoraj piekłam:)
      tym razem drożdże rosły jak szalone – wyszedł piękny wysoki i chrupiący chlebek – dzięki za szybki, tani i przepyszny chleb!
      choć chyba spróbuję na zakwasie, jak wyjdzie oczywiście;)
      Pozdrowienia

  • Kasia pisze:

    wyjechałam na kilka miesięcy do Kanady. Muszę przyznać, że nie mają tu dobrego pieczywa… w sklepach tylko tostowe napompowane i tylko chyba ‚zapychające’, albo okropnie drogie jeśli już znajdzie się jakąś piekarnię. A jestem przyzwyczajona do śniadania i kolacji z naszego polskiego chleba powszedniego :) [choć Kanadyjczycy dziwnie patrzą, że codziennie jem chleb;p]
    i szukałam właśnie czegoś takiego – by szybko zrobić chlebek, który będzie pachniał i pozwoli na ukrojenie kromki o takiej grubości jak chcę.
    Po długich poszukiwaniach, udało mi się odnaleźć drożdże [oczywiście tylko te instant] w jakimś supermarkecie – więc dziś po powrocie z pracy zabieram się za pieczenie chlebka – aż serce rośnie jak pomyślę, że może smakować tak jak piszecie.
    Dzięki za przepis! :)

    • Kasia pisze:

      wyszedł mi okropnie słony – ale już zauważyłam swój błąd – dałam 2 łyżki nie łyżeczki.
      Trochę było to dla mnie dziwne, ale spisałam sobie przepis i byłam pewna, że jest ok;)
      oprócz tego niestety nie bardzo mi wyrósł, ale może te kanadyjskie drożdże takie jakieś dziwne.
      Nie poddaję się jednak – to był mój pierwszy, ale nie ostatni chlebek z tego przepisu:) jest naprawdę bardzo prosty, nawet dla tych co kuchnię omijają szerokim łukiem;)
      Pozdrowienia!

  • margo1307 pisze:

    Tomku, czy swój piekarnik ustawiasz na termoobieg, czy na grzanie górne i dolne?
    i jeśli termoobieg to taki sam czas i temperatura?

    • Tomek Lach pisze:

      Margo do pieczenia chleba nastawiam zwykły tryb z górną i dolną grzałką. Pod koniec pieczenia czasem wyłączam górną grzałkę żeby chleb się nie przypalił.

  • Asia pisze:

    Chyba będę kolejna osoba potwierdzająca wspaniałość tego chlebka! Zrobiłam na świeżych drożdżach i mąka razowa i wyszedł rewelacja. Wyjęty godzinę temu juz została jedna czwarta wiec juz kolejny wyrasta tym razem z miodem :) przepis super! Dzięki

  • Jefrozka pisze:

    Pyszny wyszedł, przepis prosty i zrozumiały ;), a w gotowaniu stawiam pierwsze kroki.
    Dodałam zieloną cebulkę i wgniotłam czosnek, mega! Polecam, dzięki za przepis!

  • Wiola pisze:

    Witam dzisiaj chce upiec chlebek z Twojego przepisu mam tylko pytanie. Czy te otreby owsiane musze dodac? Czy moge je zastapic np. Słonecznikiem?

    • Tomek Lach pisze:

      Wiola możesz je zastąpić czym chcesz :) Słonecznik bardzo fajnie się sprawdzi. Ja nawet całe migdały i orzechy laskowe dodaję.

  • Seba pisze:

    Coś sknociłem bo chyba nie dopiekł się chociaż kolor i chrupkość ok, to od spodu wilgotny troszke od foremki, ale potrenuję, choć na tle postów to nie wypadam najlepiej :))))

    • Tomek Lach pisze:

      Seba nie poddawaj się :) Jeżeli tylko spód się nie dopiekł, to pewnie musisz wypróbować inne ustawienia piekarnika albo obniżyć półkę żeby chleb dostał więcej temperatury z dołu. Powodzenia! ;-)

  • Seba pisze:

    Właśnie ciasto rośnie, zapomniałem tylko o płatkach :( – następnym razem będzie lepiej.

  • Aga pisze:

    Pyszny chlebuś, chrupiący, prosty i szybki w wykonaniu. Ja dodałam otręby żytnie, bo akurat takie miałam w domu i też świetnie pasują, drożdże użyłam świeże, a piekłam z termoobiegiem. Bardzo dziękuję za ten rewelacyjny przepis :) Pozdrawiam :)

  • marzena pisze:

    ja własnie piekę chleb dodałam cebulke smazona bo uwielbiam ciekawi mnie czy wyjdzie

  • Lucynka pisze:

    Witam, wiele razy mialam ochote na upieczenie chleba, ale jakos skomplikowane przepisy mnie zniechecaly. Trafilam przypadkiem na ten i postanowilam sprobowac i ……rewelacja!!! Chyba zlapalam bakcyla! Pozdrawiam x

  • Gabrysia pisze:

    Świetny przepis! Chleb wyszedł wyśmienity :)

  • Sylwia pisze:

    Czad! Nie umiem piec, bo brak mi cierpilowsci, ale to tego przepisu sie przylozylam i czasowo i z proporcjami! Wyszlo cudownie! Bede juz tylko piekla wlasne pieczywo!
    Jestem przeszczesliwa, ze trafilam na Twoja strone :) powodzenia!

  • Łukasz pisze:

    a to ja też dorzucę swoje słów kilka :)
    ostatnio w skutek tragedii panującej na rynku „pieczywnym” postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce. Modyfikując odrobinę ogólne przepisy dostępne w sieci wyszedł mi całkiem – Tomek wybacz – zajebisty chlebek, a oto przepis:

    z racji, że chleb jest robiony na zaczynie, najpierw trzeba takowy wykonać, potrzebne będą;
    - 100 g mąki owsianej (niestety nie znalazłem takiej więc zwyczajnie zblendowałem płatki owsiane, następnie przesiałe mąkę)
    - 1/2 – 3/4 – szklanki jasnego piwa koniecznie NIEPASTERYZOWANEGO
    - płaska łyżeczka cukru
    - 1/3 kosteczki drożdży (ok 30 g)
    całość mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na 10 min

    W między czasie przygotowujemy składniki na właściwe ciasto:
    - 400 g mąki żytniej ja używam typ 720, akurat taka była w supermarkecie
    - 2 łyżeczki soli (płaskie)
    - niecała szklanka wody (ok 220 ml)

    po 10 min mieszamy zaczyn z przesianą mąką i dodajemy starte na grubej tarce jarzynowej obrane ze skórki jabłko (też mi się to na początku wydało dziwne, ale w produkcie finalnym w ogóle go nie czuć, ale sprawia ono że chleb nie jest suchy)
    wymieszaną masę nie koniecznie super dokładnie odstawiamy na 40 min w ciepłe miejsce, po czym wyjmujemy rozciągamy i składamy na trzy (nie raz na raz, tylko coś jakby fala), z powrotem wkładamy do miski i odstawiamy na kolejne 40 min w ciepłe miejsce.
    Akurat ja piekę w naczyniu żaroodpornym koniecznie z przykrywką, przed pieczeniem trzeba bardzo mocno rozgrzać naczynie do którego wkładamy nasze ciasto piekarnik 240 C i 30 min pieczemy koniecznie pod przykrywką, następnie redukujemy temperaturę do 200 C zdejmujemy pokrywkę i tak pieczemy jeszcze 20 min.

    Smacznego !! :)

  • Daniel pisze:

    Świetny przepis :) Godzinę temu wyjąłem chleb z piekarnika i właśnie się nim zajadam bo nie mogłem już wytrzymać :)

  • zoja pisze:

    Witam
    Nawet nie wiem ile razy juz pieklam ten chlebek:)
    Zawsze wychodzi:)
    Dodam tylko ,że skracam czas pieczenie do 50 minut .
    I jest OK:)

  • elko pisze:

    Tomku, przepis genialny w swej prostocie – robiłam w kilku wersjach, m.in. z dodatkiem rozbełtanego całego jajka + 2 łyżeczki majeranku + (sic!) 10-15 dkg startego żółtego sera (ja lubię Tylżycki). Ciekawam Twojej opinii. Pozdrawiam

  • Mazzy pisze:

    Tomek, ten przepis jest genialny. Chleb wyszedł przepyszny!!! Dzięki dzięki dzięki! Troszkę go zmodyfikowalam bo dodałam 400g zwykłej pszennej maki i 100g maki pelnoziarnistej do wypieku chleba. Właśnie zajadam sie pietka! Rewelacja!

  • aneta pisze:

    o godzinie 15:55 z serce na ramieniu włożyłam ciasto do piekarnika :), bałam się gdyż jedyne co mi wychodzi pieczone ,to mięso :P, moja rodzina już się z tym pogodziła i ja też :) przeczytałam Twój przepis i stwierdziłam ,no chyba dam radę . Przeczytałam też większość komentarzy , które były bardzo pomocne :).
    Godzina 17:15 udało się nie opadło:)
    godzina 19:00 zjedliśmy już połowę z samym masłem :) !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Jesteś wielki dziękuje :)
    ps. właśnie w tej chwili przekazałam przepis 3 osobom :)

  • MarcusGG pisze:

    Witam.
    Tak prostego przepisu na chlebek z piekarnika jeszcze nie znałem. Wyszedł suuuuper! Nie ma możliwości żeby go zepsuć wystarczy odrobina cierpliwości i chęci. Zamiast drożdży istant dałem żywe. Ciasto wyrosło pięknie i tak jak wygląda tak samo smakuję, czyli wyśmienicie. aż mi się szczenięce lata przypomniały jak się jadło chlebek z babcinego pieca chlebowego. Możliwość modyfikacji przepisu praktycznie nieskończona. Co do przypraw typu bazylia oregano faktycznie trzeba uważać ale to już kwestia gustu.
    Pozdrawiam

  • Ania pisze:

    a ktoś wie może jak zastąpić drożdże suche na te zwykłe? ile ich wtedy dać?

  • sonik pisze:

    Szukam przepisu na francuską bagirtkę!!! … trochę chrupiącą pojawi się tutaj? ….a ten chleb jest świetny

  • Hania pisze:

    Piekłam po raz drugi i znowu rewelacja. Pozdrawiam.

  • tunia pisze:

    Tomku mam problem albo to kanadyjska maka do bani albo ja cos nie tak robie chlem nie rosnie wogole mam te drozdze instant mozesz mi poweidziec ile dokladnie tych drozdzy mam dac?????? no i dlaczego on nie rosnie albo urosnie a potem w piekarniuku pada

  • Angela pisze:

    Witam, od dłuższego czasu nękała mnie myśl o upieczeniu chleba, zaznaczyć tutaj muszę że orłem w pieczeniu nie jestem…aż w końcu! Z zapałem zabrałam się dziś za pieczenie. Niby wszystko szło dobrze lecz wkładając foremkę z moim pierwszym w życiu chlebkiem miałam znane uczucie, że coś jest nie do końca tak jak być powinno. Jednak gdzieś w środku tliła się iskra nadzieji, a nuż się uda?? Minęła godzina i …? Niepowodzenie :(. Pierwszy mój chlebek będą jutro smakowały kaczki. Ale muszę Wam coś powiedzieć, od razu zrobiłam drugie podejście ;). Zakończone sukcesem :). A ja jużwiem gdzie popełniłam wcześniej błąd. Chlebek super! Dziękuję za prosty przepis :).

    • Tomek Lach pisze:

      Angela dziękuję za komentarz :) …tylko podziel się jeszcze informacją gdzie popełniłaś błąd – może dzięki temu ktoś inny za pierwszym razem zrobi idealny chleb

    • Angela pisze:

      Ach no tak, nie napisalam gdzie popelnilam blad, sorki za to niedopatrzenie (spowodowane ekscytacją z wypieku pierwszego w zyciu chleba ;D).
      W podanym przez Ciebie Tomku przepisie jest mowa o dwóch szklankach ciepłej wody, jak również zaznaczone jest iż to 400ml. Szklanka szklance pojemnością nie równa ;),a jedynie tutaj przy pierwszym podejsciu mogłam popełnić błąd. I nie pomyliłam się. Za drugim razem odmierzylam dokładnie ilość wody i mieszając ciasto już widziałam różnicę.
      Zatem trzymając się dokładnie przepisu możemy mieć pewność, że nasz wypiek zawsze się uda :).
      Pozdrawiam.

  • Hania pisze:

    Zrobiłam dziś po raz pierwszy, wyszedł rewelacyjnie!!!Dzięki wielkie.

  • sara pisze:

    witam serdecznie
    mam pytanie czy ciasto na chlebek po wyrośnięciu mam przełożyć do 2 czy do 1 formy ?

  • Justyna pisze:

    No to muszę przyznać, że nie wierzyłam, że można „popsuć” wypiek z tak prostego przepisu, dopóki sama tego nei zrobiłam :p pierwsze podejście zupełnie nieudane i chleb nadał się raczej do jedzenia dla pobliskich kaczek niż dla domowników, ale z moim „talentem kulinarnym ” można się było tego spodziewać :) podejście numer 2 już w ten weekend – w końcu nie od razu Rzym zbudowano ;p

  • Aneta pisze:

    Proszę powiedzieć na jakiej funkcji piekarnika piec ten chleb: termoobieg, grzałka góra dół, sam dół, czy może jeszcze coś innego? :-)

    • Tomek Lach pisze:

      Ja piekę chleb w funkcji grzałki góra i dół, a jeżeli chleb zbytnio się rumieni to pod koniec zostawiam tylko dolną grzałkę żeby się nie spalił

  • Kalina pisze:

    Poprostu super!Dziekuje za ten przepis,chyba juz na stałe zagości w naszym domu ten chlebek :)

  • Alicemum pisze:

    Aha … I znika jak szalony ….:-P

  • Alicemum pisze:

    Upieklam dzisiaj ….. Przepyszny, chrupiacy, także zjadlam cieplutka pietke z maselkiem … Niebo. Super przepis i bardzo fajnie i KONKRETNIE objasnione, czyli to co lubie.

  • natty pisze:

    w końcu wyszedł mi chleb!!! Przepyszny!!! ;) pozdrawiam:)

  • abuba pisze:

    drugi raz mi nie wyszedł. Pierwszym razem był strasznie wilgotny jakby niedopieczony za drugim nie wyrósł.
    Mam pytania:
    1. Jak bardzo trzeba wyrobić ciasto? tak aby nie było klejące?Czy tylko porządnie wymieszane?
    2. Czy zaczyn z drożdży robicie w małej ilości wody + cukier czy od razu dajecie do całej wody?

  • Beata pisze:

    Jest,upieklam,studzi sie w kuchni.Sprobowalam jest przepyszny!Dzieki za przepis.

  • Marta pisze:

    Właśnie wyciągnęłam z piekarnika. Wygląda super, pięknie wyrósł a jego zapach przyciągnął moich trzech synów do kuchni i już czekają aż trochę przestygnie. Obawiam się, że zaraz będę musiała upiec drugi. Przepis świetny i praktycznie ciasto robi się samo.

  • Asia pisze:

    Przepis super,godny polecenia.Chlebek wyszedł pyszny ale niestety załapałam się tylko na jedną kromeczkę bo Mój mąż pochłonął cały;-(Dziś piekę ale dwie foremki.Miłego dnia;-)

  • Rafał pisze:

    dzis peklem pierwszy raz w zyciu chleb z w/w przepisu
    naprawde SUPER
    potwierdzone przez cala rodzinke

  • elka12 pisze:

    Spróbowałam i bardzo polecam chlebek smaczny łatwy w zrobieniu

  • zoja pisze:

    Na poczatku stycznia pisałam,ze chlebek upiekłam pierwszy raz..
    Wyszedl pyszny:)
    Własnie znowu się piecze,
    w sklepie juz nie kupuję ,dwa razy w tygodniu po dwa chlebki piekę.

    Ostatnio z mąką żytnią zrobiłam i też pyszny wyszedł:)
    Dziękuję za przepis raz jeszcze:):)

  • Justa pisze:

    Wyrosło :) przepraszam za panikę, ale tyle przepisów już wypróbowałam i chleb trafiał do kosza bo był nie do pogryzienia, albo mamałyga w środku, jest już w piekarniku wyrósł ponad foremkę :)
    Jeśli wyjdzie (pierwszy mój udany chleb w 100%) to zostaję tu na dłużej i sprawdzam inne przepisy :)
    Pozdrawiam :)

  • Justa pisze:

    Właśnie powinien wyrastać w misce ale, coś cienko to widzę, mam pytanie czy po wymieszaniu drożdży z ciepłą wodą one powinny już wyrosnąć czy nie? bo z mlekiem rosną przy innych wypiekach, tutaj nic się nie stało zostało mi jeszcze 15min do wsadzenia do piekarnika… zobaczymy, mam nadzieje, że będzie dobrze :)

  • Beatrix pisze:

    Pierwsza proba zakonczona sukcesem. Chlebek upieklam w prodizu babci i jest ok. Troche niski, ale taki jak lubie, czyli pelen rozmaitosci: slonecznik,dynia,siemie,otreby .. Zobacze jaki bedzie rano. Dzieki za przepis.

  • burdzy pisze:

    wlasnie zrobilem i wyszlo bardzo smacznie tyle ze make pszenna zastapilem maka semolina super

  • Beatrix pisze:

    Szukajac przepisu na chlebek trafilam tutaj i oto za chwile zaczynam wypiek. Ciasto pieknie wyroslo. Do dziela wiec…

  • Gabi pisze:

    pysznyyyy ;D dzieki za przepis ;)!!

  • Ania pisze:

    Ten chleb jest genialnie prosty i genialnie pyszny. Na początek, obawiając się, że nie wyjdzie, użyłam połowy składników. Ostatecznie chlebek opadł na środku (przyznam, że zaglądałam do piekarnika :)) ale mi to nie przeszkadza. Skórka tuż po upieczeniu była twarda, teraz nie jest ani twarda ani krucha, jest idealna. Wspomniałam o smaku? nie do opisania :)))) okazuje się, że umiem piec! ;)

  • monika pisze:

    jutro mam zamiar upiec ten chlebek i mam w związku z tym pytanie, jaka duża powinna być ta forma do pieczenia na podane w przepisie proporcje? :)

  • Lakoda pisze:

    Chlebek wyborny, pyszny, cudo

  • Agu pisze:

    Mój pierwszy chleb w piekarniku :) ciekawe czy wyjdzie :)

  • asia pisze:

    Chlebek przepyszny i zero pracy . O tym zawsze marzylam -duza mozliwosc modyfikacji. Wszystkim odwaznym zycze powodzenia

  • M. pisze:

    A mi w ogóle nie wyszedł :( ciasto w ogóle nie wyrosło, jest grube na ok.2cm. Zakalcowata twarda breja… :/

    • Tomek Lach pisze:

      M. ciasto 2cm to raczej nie jest ciasto grube ;) Przeczytaj proszę cały przepis jeszcze raz i sprawdź, czy wszystko zrobiłaś jak należy. Ten chleb trudno zepsuć, jeżeli postępuje się zgodnie z przepisem :-)

  • Sandra pisze:

    Zrobiłam, pomieszałam, na dodatek wsypałam pestki słonecznika i jestem zadowolona. Wyszedł pyszny…nawet nie spodziewałam się :)

  • Sandra pisze:

    Czy mogę dodać mąkę pszenną razową? Lub pomieszać mąkę pszenną i mąkę pszenną razową? W jakiej proporcji?

  • zoja pisze:

    Pierwszy raz w życiu( a troche latek juz mam) upiekłam dzisiaj ten chlebek.
    Jakąś godzinę temu wyjęłam z piekarnika, wyrósł pieknie,
    no i własnie juz się kończy:(
    REWELACJA -tak orzekli domownicy.

    jutro piekę dwa:):):)

    Pozdrawiam i dziękuje za super przepis:):):)

  • Kasia pisze:

    Chleb jest po prostu super!!! Przepis idealny. Ja zrobiłam okrągły. Posypałam z wierzchu mąką. Chrupiący, idealny. Polecam wszystkim!!!

  • John pisze:

    Chleb jest świetny ! A może jakiś przepis na rogale się pojawi?? Dawno nie jadłem dobrych rogali :\

  • Tunia pisze:

    Ups przepraszam za bledy za szybko kliknelam nie sprawdzilam

  • Tunia pisze:

    Witam Tomka w Kanadzie .
    Tomku mieszkam tu 23 lata nigdy w zyciu nie pomyslalm ,ze bede piekla chleb.
    Kojarzylo mi sie toz bieda w polsce a do tego ngdy pamiecia wracac nie chcialam.
    No i prosze wizyta studentow polskich w kanadzie ktorym nasz tutejszy chlep s polskich sklepow nie smakowal doprowadzil do wypieku.
    Bedac u nich na wizycie poczestowano mnie wlasnie twoim chlebem.
    No i co no my tu w Kanadzie takiego wyboru maki nie mamy jak wy tam w Polsce jest biala albo z ziaren no ale coz emigracja trzeba bylo nie wyjerzdzac.
    No i co zrobilam no i chyba huz nigdy w sklepie nie kupie chleba ,a jeszcze fajniejsze bo dalam kolezanka posmakowac no i co i teraz pol Montrealu bedzie pieklo twoj chleb.Dzieki z calego serca prosba tylko o jedno jesli chce uzyc normalnych drozdzy to ile i ile mam dodac lyzek slonecznika czy dyni albo siemia lnianego??????
    jesli bym chciala wszystkiego po trochu to ile ?????????????????????????
    I dzieki za ten wspanialy wynalazek jakim jest polski chleb

  • Tomek pisze:

    Witaj. Mam pytanie co do piekarnika ma być włączony termoobieg czy bez. Pozdrawiam

    • Tomek Lach pisze:

      Ja piekę chleb bez termoobiegu ale warto wypróbować i tą opcję – każdy piekarnik jest inny i trzeba swój znać i pod niego dostosowywać przepisy :-)

  • dukat78 pisze:

    dziekuje za wspaniały przepis, własnie pieke bocheneczek i jak narazie wyglada to b.dobrze.pozdrawiam

  • MarcinM pisze:

    no to jeszcze spróbujcie z sezamem na wierzchu

  • Ewelina pisze:

    A próbował ktoś użyć świeżych drożdży? Jeśli tak to w jakiej ilości?

  • Magda pisze:

    W mojej wersji dodałam do podstawowych składników garść ziaren słonecznika i skróciłam czas pieczenia do 50 minut. Z powodu braku podłużnej blaszki wykorzystałam tortownicę i wyszedł piękny okrągły bochenek – mniej spieczony, niż na Twoim zdjęciu, ale skórka i tak jest chrupiąca. Nie dość, że lepszy w smaku, to i ładniejszy niż ten „sklepowy” :-)

  • Marzena pisze:

    W końcu ! Bardzo Ci dziękuję za ten przepis ! Ten Twój chlebek wygląda cudownie. Od długiego czasu szukam w internecie przepisu na chleb i za każdym razem rezygnowałam z pieczenia. Stopień trudności jest tak wysoki, że zaczęłam podziwiać piekarzy !
    Dziękuję !

    • Tomek Lach pisze:

      Marzena dzięki za komentarz! :) Ten chleb to zdecydowanie jest dobra opcja na pierwszy raz :) Ale uwierz mi, że potem przychodzi ochota i chęci na upieczenie czegoś bardziej „zaawansowanego” ;)

  • Bożena pisze:

    Zrobiłam…polecam..bo naprawdę jest prosty do zrobienia i smaczny..

  • dariusz pisze:

    Tez tak chce

  • Kasica pisze:

    Polecam wszystkim, naprawdę się udaję trzeba tylko robić wszystko jak w przepisie,( soli dałam tylko 1 łyżeczkę płaską, mąkę miałam tortową z młyna dałam 2 szklanki i 1 szklane żytniej).
    Chlebek wyszedł przepyszny, moja 3 letnia córka nie może się go najeść i tylko słyszę mamo daj chlebek i daj chlebek :)
    Dziękuję za świetny przepis, już nie będę kupować chleba w sklepie bo upiekę go sama :D ,
    jeszcze musze sie nauczyć robić na zakwasie tylko ten zakwas mi nie chce wyjść.

  • Marcelina pisze:

    Przepis wypróbowałam, chlebek wyszedł przepyszny, prawie już go nie ma :))

  • anna pisze:

    Czy można go uformować i upiec jako okrągły bochenek, kładąc go na blasze od piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia? Czy konsystencja ciasta na to pozwoli?

  • Magda pisze:

    Witam!

    Przepis cudowny, my za drugim razem zdecydowaliśmy się go trochę zmodyfikować :)
    Użyliśmy 250g mąki pszennej typu 650 i 250g mąki pszennej typu 1850 tzw „graham”. Zamiast 14g drożdży suchych użyliśmy 50g drożdży świeżych, a czas pieczenia wydłużyliśmy do godziny i 15 minut. Porcję płatków zwiększyliśmy do 8 łyżek – 6 łyżek wymieszaliśmy w chlebku, a dwie pozostałe łyżki płatków wylądowały na górze ciasta tuż przed wsadzeniem do piekarnika. Zapach jaki się roznosił po mieszkaniu sprawiał, że ciężko było wytrzymać do końca pieczenia :)

    Dziękujemy za przepis i pozdrawiamy!

  • rybka pisze:

    wodę odmierzyłam butelką do karmienia dziecka, więc chyba wina w mące. W najbliższym czasie wymieszam razową z pszenną i zobaczymy. A pszenna może być zwykła 450, czy specjalna do chleba – bo i taką widziałam. Pozdrawiam

  • kot pisze:

    Właśnie 15min temu upiekł sie świetny chleb. Użyłem mąki pszennej razowej (1850) do chleba i nie wyrósł za duży, dodałem niecałą łyżeczkę soli i odbiło się to na smaku – jednak trzeba dać dwie.
    To mój pierwszy chleb a i tak wyszedł ;)

    POLECAM!

  • rybka pisze:

    a mi wyszedł…jeden wielki chleb-owy zakalec :( w misce ciasto urosło, ale w foremce w piekarniku już nie :(. Jaką konsystencję powinno mieć ciasto? Lejącą? Mi wyszła klucha, bo dałam 400 ml wody, a szklanka ma chyba 250 ml. Poza tym robiłam na mące żytniej razowej, ale to chyba nie powinno mieć wpływu. Ciasto wymieszałam, a może trzeba było wyrobić? Miałam ochotę spróbować od razu jeszcze raz, ale nie miałam drożdży.

    • Tomek Lach pisze:

      Rybko, szklanka wody to ok. 200 ml, więc możliwe że użyłaś jej zbyt dużo. Mąka żytnia razowa jest dużo „cięższa” niż np. pszenna i zawsze chleb z takiej mąki wyjdzie inny niż z pszennej – spróbuj następnym razem wymieszać mąkę pszenną i razową.

  • ila pop pisze:

    właśnie się wypieka w misce :) mam ochotę na pyszny chleb i mam nadzieję że taki mi wyjdzie :)

  • Kaśka pisze:

    Witam. Ja dziś upiekłam chleb wg twojego przepisu i jest rewelacyjny, mała wpadka z drożdżami ale twój przelicznik rozjaśnił gdzie jest problem, jutro powtórka ;) Pyszny!
    Pozdrawiam gorąco :*

  • Kasia pisze:

    Polecam dodanie 100g drobnej kaszy jeczmiennej. Pyszne

  • Asia pisze:

    Najlepszy przepis jaki znalazłam. Chlebek smakuje cudownie. Ja dodaję czosnek i oregano. Pozdrawiam i dziękuję.

  • marcinm pisze:

    Przepis jest doskonały, jestem niedzielnym kucharzem i robie go już chyba od trzech miesięcy , za każdy razem wyszedł doskonały, osobiście podwajam ilość składników (na dwie małe brytfanki – czyli dwa bochenki i stosuję drożdże świeże (50 g – pół paczki), oraz otręby orkiszowe i jakieś zioła, naprawdę polecam.
    marcinm

  • Kasia pisze:

    super,właśnie wcinam ciepłą piętkę ,mniam

  • Kasia pisze:

    Dzisiaj będę robić,trzymajcie kciuki ;)

  • Kasia pisze:

    Tomku, bardzo dziekuje za ten przepis, juz sobie wszystko wyprobowalam, super!

  • Kasia pisze:

    Czesc, wykladacie czyms foremke czy tak na golasa?

  • Kasia pisze:

    Tomku, jeszcze jedno pytanie, czy na podwojna porcje podwajamy tez porcje drozdzy?

  • Kasia pisze:

    Tomek dzieki za przepisy, mieszkam za granica i tesknie za dobrym chlebem. Wyprobuje, prosze powiedz jakiej wielkosci foremki uzyles do tego przepisu? Dzieki

  • Łukasz z Wrocławia pisze:

    Dzięki za przepis, wypiek się udał w 100%. Żona potrzebuje chwilowo bezglutenowej diety, więc upiekłem jej chleb z jakiejś niemieckiej mąki gluten-free z Carrefour’a, która w większości składa się z mąki kukurydzianej i nie było żadnego problemu z wyrobieniem ciasta i upieczeniem w piekarniku. Chleb bardzo smaczny, bez porównania z tym w sklepie, po jednej kromce jestem najedzony tak jak po trzech z chleba sklepowego. Teraz mam postanowienie, żeby piec trzy chleby naraz i sobie zamrażać na później, żeby nie marnować tyle prądu :-) .

    • Tomek Lach pisze:

      Łukaszu dzięki za komentarz – jestem ciekaw jak ten chleb będzie smakował po rozmrożeniu – sam często robię podwójną porcję ale i tak zjadamy wszystko i nie ma czego odkładać na zapas ;)

    • Łukasz z Wrocławia pisze:

      Chleb po upieczeniu i wysygnięciu, kroję na kromki i wrzucam do zamrażalnika. Później codziennie wyciągam kilka kromek i wrzucam do tostera (u mnie toster ma opcję rozmrażania). Taki rozmrożony i podpieczony smakuje bardzo dobrze, jak dopiero co wyjęty z piekarnika.

      Mam jeszcze jedną modyfikację/poradę którą stosuje. Zamiast foremkę wysypywać bułką tartą, można użyć zwykłej mąki, dzięki temu po upieczeniu chleba, bułka tarta nie sypie się z chleba przy krojeniu i jedzeniu.

  • Łukasz pisze:

    Witam. Zrobiłem wczoraj twój chleb wg przepisu (no poza drożdżami bo dałem 15g tych piekarniczych zamiast 50g) ale wyszedł strasznie słony. Tak bardzo że nie nadaje się do jedzenia. Moja matula twierdzi że powinienem dodac max 1/4 łyżeczki soli a nie aż 2

    • Tomek Lach pisze:

      Hmm nie powinien być bardzo słony – dla pewności na liście składników dodałem „płaskie łyżeczki”. Może masz jakieś duże łyżeczki? Może użyłeś mieszanki mąki do chleba która ma sól już w sobie?

  • Anja pisze:

    Spróbuję. Mam co prawda kiepskie doświadczenia w tym temacie – raz wyszło coś… bardzo niepodobne do chleba, płaskie, twarde i niezjadalne, innym znów razem chleb pięknie wyrósł, tyle, że w środku zrobił się pusty – ale kusi podane między słowami: to proste! Zatem próbuję. Proszę trzymać kciuki :o)

  • Marta pisze:

    Rzeczywiście przepis bardzo trafiony. Chlebek przepyszny:) Ja do swojego dodałam musli i rodzynki, mniam :P

  • Ola pisze:

    Dziękuję za przepis, właśnie go wypróbowałam :) jest świetny, chleb pachnie cudownie, ma chrupiącą skórkę. Dobrze że nie dodałam więcej mąki niż tyle ile podano w przepisie (byłam pewna że konsystencja wyszła mi za rzadka- ciasto bardzo kleiło mi się do rąk) w ostateczności wyszło wilgotne w środku i chrupiące na zewnątrz :) Ps: jako dodatki użyłam potłuczone orzechy ;)

  • Aguuula pisze:

    Chlebek boski ,w pierwszej chwili myślałam że nie wyszedł bo skórka twarda ale po wystygnięciu super dodałam odrobinę czosnku
    Patrząc na komentarze stwierdziłam że jeden to za mało i upiekłam 3 za jednym zamachem
    Syn wniebowzięty
    poz

  • Humiann pisze:

    Zrobiłam dziś. Pyszny. Ja dodałam jeszcze słonecznik i dynie,no i mąkę pełnoziarnistą zamiast pszennej:) tylko odwaliłam manianę bo nie doczytałam że to na 1blaszkę i zrobiłam 3 fakt, że te mniejsze ale chlebek wyszedł tylko na ok.5cm wysokości :) człowiek uczy się na błędach. Trzeba czytać z uwaga:):):) ale i tak pychotka żaden tam zakalec:):):) dzięki:)

  • Kama pisze:

    Chleb wypróbuję, mam tylko pytanie do p.6: jak to zrobić żeby mój chlebek też miał trzy piętki? :-)

  • aga pisze:

    Mi tez się udało zrobić ten chlebek, chociaż ciasto średnio wyrosło, to chleb podczas pieczenia myślę,że całkiem nieźle. Skórka pyszna, jedyne co, to nie pachnie ani nie smakuje jak świeży chlebek, a „śmierdzi” drożdżami..gdzie zrobiłam błąd?

    • Tomek Lach pisze:

      hmm Aga – ogólnie to drożdże nie śmierdzą ;) Ciężko mi powiedzieć dlaczego tak się stało w Twoim przypadku – trzeba próbować i eksperymentować aż do skutku ;)

    • kaja pisze:

      u mnie tak samo strasznie pachnie i smakuje drożdżami – być może dlatego, że robiłam z drożdży świeżych w proporcji 50 gram (zgodnie z przelicznikiem 7 gr =25 gr, czyli 14 gr = 50 gr).

  • magdam pisze:

    zabieram się dziś za niego :-)

  • Isia pisze:

    Chlebek cudowny! Polecam wszystkim:)
    P.S. A jaki prosty przepis…

  • Zuzanna pisze:

    Dziękuję ślicznie :D

  • Zuzanna pisze:

    jak zamienić drożdże suche na świeże?
    Pozdrawiam :)

  • Ola pisze:

    Pomocy! Mam drozdze na ktorych jest napisane na pol kilo maki, wiec to jedno opakowanie mi wystarczy? Czy potrzebuje dwoch?

    • Tomek Lach pisze:

      do różnych ciast dodaje się różną ilość drożdży, tak że sugestia z opakowania nie odnosi się pewnie do wszystkich możliwych przepisów ;)

  • monika ch pisze:

    Chlebek upieczony ,zjedzony :)wszystkim smakowal taka rada mojej babci ktora byla mistrzynia w wypieku domowego chlebka ,jeszcze gorący wyjąc z formy owinąc w sciereczke i najlepiej w koc i w ten sposob zostawig do ostygniecia.Cheb pyszny tego samego dnia skorka zrobi sie miekka i nie bedie sie kruszyl idealny POLECAM !!!!przepis bardzo prosty i pyszny :)

  • JoannaJ pisze:

    No i upiekłam swój pierwszy w życiu chleb :)Prosty przepis, chlebek wyszedł piękny, ale zaraz po upieczeniu jest bardzo twarda skóra. Zobaczymy rano czy zmięknie. Ja dałam więcej maki razowej, wiec może dlatego trochę wyszedł twardy. Ogólnie złapałam bakcyla. Jutro kolejne podejście :) Dzięki za przepis :)

  • Danka pisze:

    Dzisiaj upiekłam chlebek ,zapach cudowny ale jak smakuje dowiem się wieczorkiem bo zaraz wychodzę do pracy.Dzięki za szybkii łatwy przepis :)

  • piotrek pisze:

    Przepraszam za obrzydliwe spamowanie, lecz bylem (i jestem) taki podekscytowany, ze … tak wyszlo.
    Juz po zabiegu. Chleb cudowny, zostal poddany miedzynarodowemu zlepkowi osob. Ocena – ponad max.
    Jednak modyfikowalem troszke przepis. I tak:
    - zamast naszego cukru uzylem cukru imbirowego, ktory wplynal na ostateczny kolor chlebka.
    - platki, jak najbardziej, owsiane uzupelnilem ziolami prowansalskimi i kminkiem.
    - zaczyn w zasadzie tak samo poza tym, ze do wody i drozdzy dodalem maki i cukru.
    -zdecydowanie zmienilem sposob wyrabiania ciasta- suche skladniki wymieszalem, dodalem czesc wody( bez drozdzy ), wymieszalem, dodalem zaczyn (juz spieniony).
    Wyszly dwa chlebki pieczone tak jak u Ciebie. Rewelacja.
    Dziekuje.

  • piotrek pisze:

    Przepraszam – zapomnialem. Forma w piekarniku ma byc zamknieta? Sa rozne szkoly.

  • piotrek pisze:

    Mieszkam w Chinach. Tutaj moge pomarzyc o jakimkolwiek dostepie do zakwasu. Mam wielka prosbe, Tomku, gdy juz odryjesz ow zakwas domowy – prosze poinformuj nas.

    Wlasnie zabralem sie za chleb. Boje sie. ;)

    • piotrek pisze:

      Upsss. Juz w piekarniku :
      grzalki gorna i dolna 200 St.C, bez przykrycia, dwie formy okolo 22x10x15 i chleb rosnie jak na drozdzach ( no wlasnie ) i … czy dwie grzalki, ktora polka?

    • Edyta pisze:

      Hej, ja tez mieszkam w Chinach (Kantonie) i znam tu Piotra, ale on umie piec fenomenalny chlebek:) Wlasnie dostalam piekarnik i szukam przepisow na chcleb z suchych drozdzy, bo tutaj sa latwe do kupienia. A na zakwas jest tu za goraca i sie psuje, wiem, bo kolezanka robila i czesto jej plesnial.

  • ewa pisze:

    Zrobiłam drugi raz i po prostu rewelacja! Przepis łatwy i szybki w wykonaniu. Chleb pyszny, a zapach przy pieczeniu nie do opisania. Pozdrowienia dla autora.

  • rafelcia pisze:

    Ja troszkę zmieniłam,a właściwie uzupełniłam przepis.Dodałam w sumie szklankę tzw. śmieci:otręby pszenne,otręby owsiane,siemię lniane mielone i w ziarnach oraz 2 łyżki oleju rzepakowego. Ilość wody zwiększyłam do 500 ml.Wyszedł cudowny chlebek, o wysokości ok. 10 cm w blaszce o wym.32×10 cm.Blaszkę mierzyłam w środku wysokości bo oczywiście jest nieco szersza u góry.

  • Andrzej pisze:

    Tomku,

    zamierzam upiec chleb wg. Twojego przepisu. Tylko mam pytanie ile czasu trzeba go piec. Tak do momentu, aż wyrośnie? Czy inaczej?
    Ile Tobie zajmuję całość wykonania?

    Pozdrawiam

    PS. Co uważasz o wymieszaniu mąki orkiszowej z pszenną ?

    • Tomek Lach pisze:

      Piekę ten chleb ok. 1 godzinę, a samo wykonanie zajmuje mi kilkanaście minut.

      Jeżeli chcesz wymieszać mąki to nie powinno być problemów. Ja już nie raz mieszałem różne rodzaje i wszystko było OK – warto eksperymentować :)

  • jonny pisze:

    Jakie wymiary osiągnie chleb z takiej ilości składników jak w przepisie? X-Y-Z

  • dominika pisze:

    przepis świetny,chce wiedziec tylko czy wyjedzie z mąki graham? jak tak to jakie proporcje ? bo chyba z samej graham nie wyjdzie? wiem wiem moze głupie pytanie,ale jestem nowicjuszem;)

  • Estii pisze:

    Upiekłam dziś chlebek z Twojego przepisu ale troszkę zmodyfikowany zamiast otrębów dodałam 3 łyżki słonecznika, 3 łyżki pestek z dyni, 5 łyżek siemienia lnianego i 2 łyżki oregano. Chlebek wyszedł obłędny w weekend zapewne upiekę kolejny :)

  • Asiek B. pisze:

    upiekłam dziś chlebek z twojego przepisu jednym słowem brak slow – niebo w gębie ;) już nie mogę się doczekać kiedy drugi upiekę, gorąca chrupiąca piętka z masełkiem mmmm nic mi do szczęścia już nie potrzeba ….

  • D. pisze:

    Witam, Pierwszy raz będę piekła chleb i największy mam problem z wyborem mąki. Typy mąki, dodatki, producenci itd Jakie najlepiej powinnam użyć? Jaki typ? Jak nadmieniłam wcześniej, chleb będę piekła pierwszy raz i szalenie zależy mi żeby wyszedł, co zachęci mnie do dalszych eksperymentów :)

    • Tomek Lach pisze:

      Ten chleb jak i większość innych wyjdzie z praktycznie każdego rodzaju mąki. Ja ten konkretny przepis testowałem ze zwykłą mąką pszenną, z razową, żytnią i pszenną pełnoziarnistą – za każdym razem wychodziło super. Na początek na pewno poleciłbym zmieszanie zwykłej mąki pszennej z pełnoziarnistą :)

  • asiek pisze:

    chlebek pyszniutki, właśnie zajadamy z mężulkiem po ostygnięciu….tylko mam pytanko: robiłam na drożdżach świeżych i kruszy się. jakie mogą być przyczyny??

  • Ania pisze:

    zmykam robić chleb wg Twojego przepisu :)

  • karolina pisze:

    Upiekłam ten chleb to pierwsza rzecz jaką upiekłam w życiu i zrobiłam to tylko i wyłącznie dla mojego malutkiego syna… Efekt jest taki, że teraz mnie terroryzuje żeby dać mu więcej….:) Chleb jest po prostu przepyszny. Dzięki za przepis.:)

    • Tomek Lach pisze:

      Karolina uważaj, bo już zawsze będziesz piekła chleb sama ;) Ja dzięki temu prostemu przepisowi nabrałem wielkiej ochoty na więcej i właśnie zaczynam eksperymenty z własnej roboty zakwasem

  • Kamila pisze:

    przepis fajny ale oglądałam filmik jak starsza pani piekła chleb to jak nałożyła ciasto do formy to je wygładzała odrobiną wody dłońmi. wtedy nie będzie takie „chropowate” jak u Ciebie:) pozdrawiam

  • ani pisze:

    Sprawdzone. Upieczone. Właściwie już zjedzone przez domowników :-)
    Do smaku dosypałam zielone jalapeno, suszone pomidory, czosnek niedźwiedzi i czarnuszkę.

    Pozdrawiam

  • Paulina pisze:

    Przepyszny ten chleb! Właśnie smakuję kromeczkę upieczonego 2 godziny temu bochenka z masłem :) dodałam otręby, siemię lniane i słonecznik :) i planuję go robić jak najczęściej!

  • monanu pisze:

    Korzystam z tego przepisu drugi dzień pod rząd. Wczoraj bez foremki trochę się rozlał, ale smak bardzo dobry. Ja posypuję jeszcze odrobiną otręb i kminku i dodaję świeżo zmielony pieprz. Polecam :)

  • Monis pisze:

    Chlebek wygląda super, przepis na ciasto bardzo podobny (oprócz otrębów) używam do pizzy, polecam! Mam pytanie odnośnie drożdży,nie używałam wcześniej suchych, czy można zastąpić świeżymi i jaka wtedy ilość będzie odpowiednia?

  • ania pisze:

    chleb w piekarniku, ale po odstawieniu nie wyrósł mi zupełnie, nie wiem co zrobiłam źle :( chyba nie wyjdzie

    • jaszyn pisze:

      Aniu, nie jestem expertem ale chyba to wina drożdży instant. Czasami coś nie wyjdzie z tymi drożdżami. Ja stosuję mokre… pozdrawiam :)
      P.S
      Przepis wygląda na fajny, spróbuję :)

    • Tomek Lach pisze:

      Ja nie miałem nigdy problemów z drożdżami instant. Ale powoli myślę o ich porzuceniu na rzecz domowej roboty zakwasu

  • Biala pisze:

    Dzieki za kolejny super przepis – nie wiedzialam ze mozna tak szybko i przepysznie!

  • Aga pisze:

    Zrobiony i zjedzony. Bardzo smaczny i długo świeży. Nie wiem jak to robisz ale przepisy są proste a smak rewelacyjny. Pozdrawiam

  • Na pewno wypróbuję przepis w najbliższym czasie. Wygląda i brzmi pysznie :) Ja właśnie wyjęłam z piekarnika chleb z płatkami czosnku suszonymi :)

  • Ilość komentarzy: 234 - dołącz do dyskusji!

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Blog wykorzystuje smaczniutkie pliki cookies. Informacje o ich wykorzystaniu na tej stronie znajdziesz w polityce prywatności. Możesz włączyć/wyłączyć obsługę cookies w swojej przeglądarce. Blog wykorzystuje cookies. Można je wyłączyć w przeglądarce.