Bardzo prosty przepis na bardzo dobry chleb

Chleb samodzielnie pieczony w domu do niedawna kojarzył mi się głównie z wypadami w góry do dalszych krewnych, gdzie z własnej roboty składników chleb przygotowywała najstarsza starowinka z całej rodziny ;) Gruba kroma swojskiego chleba z domowym masłem to jedno najfajniejszych wspomnień. Ale kto by na to miał czas przed emeryturą?

przepis na chleb domowy

Z drugiej strony niekoniecznie mam ochotę na zagracanie kuchni automatem do pieczenia chelba – duże to, trzeba czyścić, rozkładać, składać, czekać całą noc na wyrośnięcie i upieczenie chleba…

Próbowałem już robić chleb w domu, ale skończyło się to dość poważnym poparzeniem dłoni i zapał „nieco” mi przeszedł. Na szczęście ostatnio trafiłem na ciekawy wpis na blogu Strawberries from Poland, w którym Ania podzieliła się bardzo fajnym przepisem na „Chleb dla opornych”. Pierwsze podejście było na tyle udane, że w ciągu tygodnia – z różnymi modyfikacjami – upiekłem ten chleb już trzy razy. Przy okazji zmodyfikowałem nieco oryginalny przepis, tak żeby był jeszcze prostszy w wykonaniu.

Podana przeze mnie ilość składników pozwala na upieczenie w dużej keksówce sporego bochenka chleba. Z połowy składników chleb wyjdzie pewnie po prostu niski, możesz ew. użyć mniejszej foremki.

Składniki

  • 500 g mąki pszennej (za jednym razem zmieszałem też mąkę pszenną z mąką żytnią w stosunku mniej więcej 3 do 1 i też wyszło super)
  • 14 g drożdży suchych (dwie torebki po 7 g)
  • dwie łyżeczki cukru
  • dwie płaskie łyżeczki soli
  • 4 łyżki otrębów owsianych (w oryginalnym przepisie są to płatki owsiane – mi wyszło super i z jednym i z drugim składnikiem)
  • 400 ml (dwie szklanki) ciepłej wody
  • opcjonalnie przyprawy do smaku – raz użyłem dwóch łyżek oregano, dwa razy zrobiłem chleb bez dodatków – z przyprawami radzę eksperymentować wedle własnego uznania
  • nieco tłuszczu i bułki tartej do wysmarowania formy

Przygotowanie chleba

  1. Drożdże wsypuję do ciepłej wody, dokładnie mieszam i odstawiam na kilka minut na bok.

  2. Pozostałe sypkie składniki (poza bułką tartą) mieszam w dużej misce i wlewam do nich wodę z drożdżami

  3. Wszystko dokładnie mieszam łyżką aż do uzyskania zwartej masy, a następnie odstawiam ciasto w przykrytej misce na 30 minut, aby w tym czasie mogło wyrosnąć.

  4. Wyrośnięte ciasto mieszam jeszcze delikatnie i przekładam do natłuszczonej i oprószonej niezbyt obficie bułką tartą formy.

  5. Tak przygotowane ciasto odstawiam jeszcze na kilka minut w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i wstawiam na jedną godzinę do piekarnika nagrzanego do temp. 200 st. C.

  6. Kiedy piekłem ten chleb po raz pierwszy, po wyjęciu z piekarnika odczekałem jakieś 15 minut, bo po prostu nie mogłem dłużej wytrzymać, i odkroiłem ciepłą jeszcze piętkę. To była najlepsza piętka chleba z masłem ever! Kolejne dwie świeże piętki odstąpiłem już swojej małżonce – nie wiem jak to rozwiążemy w przyszłości ;-)

  7. Niemniej jednak chleb najlepiej smakuje dopiero po ostygnięciu, a najlepiej na drugi dzień. Nie radzę zabierać się za krojenie świeżutkiego wypieku, bo może się po prostu rozlecieć.

przygotowania: 45 minut
czas wykonania: 60 minut
czas potrzebny: 105 minut
kuchnia polska
Chleb

przepis na chleb domowy

Przepis jest tak łatwy i przyjemny w wykonaniu, że poważnie zaczynam obawiać się o los pobliskiej piekarni. Nawet dla mnie, dość leniwego w kuchni i bardzo ceniącego wygodę faceta, jest to super prosta sprawa.

Skomentuj

Pod przepisem mamy już 706 komentarzy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zobacz komentarze
Ilość komentarzy: 706 - dołącz do dyskusji!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  • Amphib says:
    5

    Genialny w swojej prostocie przepis. Chlebek super! Moj pierwszy! Chrupiacy z zewnatrz, wilgotny w srodku. Dodalam otreby i siemie. Wyroslo super. Rozbilam na dwie male foremki (jednorazowki). Pieklam 40 min. Goraco polecam, a Autorowi dziekuje.

  • Krystyna i Aleksander says:

    Zrobiliśmy wg przepisu. Tzn. my ja i moja ślubna. Chlebek wyszedł p r z e p y s z n y !. W ogóle nie czuć zapachu drożdży jak innym razem, gdy piekliśmy chleb wg innych przepisów. Zaklepujemy przepis i przylepiamy na naszej ścianie. Dziękujemy!

  • zolza says:

    piekłam 30minut piekarnik (gór dol ustawiony)
    Godzina to chyba za wiele ;-)
    Z dodatkiem kminu,suszonych pomidorów,chili,słonecznikiem posypany;-)

  • GRZEGORZ says:
    5

    Super przepis szybko tanio i smacznie w ciągu dwóch dni upiekłem trzy chleby znajomi są zachwyceni dziękuję

  • Ania says:
    5

    Super przepis. Chleb wyszedł megapyszny

  • Marta says:

    Witam! Właśnie upiekłam ten chlebek, ale coś chyba poszło nie tak. Robiłam tak jak w przepisie bo zależało mi na szybkim upieczeniu pysznego chlebka, bez zbędnego zastanawiania się. W domu nie było już okruszka a chciałam zrobić kanapki do pracy. Zachęciły mnie pozytywne komentarze stad ten wybór. Chlebek ładnie wyrósł, ale w piekarniku już się zapadł. Piekłam godzinę, ale miałam wrażenie jakby chleb w środku był niedopieczony. Nie był to wyraźny zakalec, ale kromki były takie jakby wilgotne. I jeszcze jedno – piekłam też inne chleby, ale przyznam, że pierwszy raz spotykam się z sytuacja że na 500 g maki jest 14 g drożdży, nie za dużo? Czułam posmsk drożdży, dosyć intensywny i chyba jednak nie dokońca poradził sobie z tym mój brzuszek.. Czy istnieje wersja tak szybkiego chlebka z mniejsza iloscia drożdży? I co moze być przyczyna, że nie udało mi się upiec go tak jak w przepisie?

    • Ela says:

      Ja robie na 20g drożdży świeżych bo też dla mnie ilość z przepisu byla zbyt duża. Chlebek wychodzi, daje tylko więcej czasu ciastu na wyrośnięcie.

  • domowiczka says:
    5

    Chkebek wyszedł wyśmienity. Pozwoliłam sobie dodać słonecznik i siemię. Super! Naprawdę poleca,

  • Tomo says:
    5

    Petarda!! Ribi furorę w Szwecji hehe

  • Stanisława says:
    5

    Super wyszło, pyszne! A czy jakieś proporcje na bezglutenowa mąkę?

  • kasia says:

    doskonały przepis. Wyszedł rzeczywiście pyszny:) Dziękuję Ci bardzo. Wcześniej czytałam komentarze i widziałam, że komuś tam nie wyszedł. Moja córka piekła z 4d i też miała kłopot, ja wybrałam proste grzanie góra-dół i wyszedł wspaniale. Może tu był pies pogrzebany. Ewentualnie w słabym wyrobieniu ciasta. Sam przepis jest świetny i nie ma co poprawiać.

  • Tadeusz says:

    Moje słomiano-kawalerskie wykonanie powyższego przepisu.

    A zaczęło się od wyjazdu żony z dzieciakami na wakacje, zostałem sam z kotem, po trzech dniach brydża z kolegami (kot nie grał) widmo głodu w domu. W niedzielę do sklepu? przy kościele, ja nieogolony i rozmemłany, głowa boli, pieniądze się kończą, sąsiedzi już mają na mnie oko – zapada decyzja – robię chleb.
    Chleb wykonany w termomiksie
    1. Wsypuje mąkę do termomiksu – 500g mąki gdańskiej pszennej typ 500.
    2. włączam termomiks w tryb mieszania.
    3. dosypuję 4 duże łyżki do zupy płatków owsianych, termomiks cały czas w trybie mieszania.
    4. dosypuje 2 czubate łyżeczki od herbaty (standardowe) cukru biały kryształ
    i dwie wypełniane po pół łyżeczki od herbaty (standardowe) soli kłodawskiej jodowanej, termomiks cały czas w trybie mieszania.
    5. rozrabiam drożdże suszone „Piotr i Paweł” z torebki, dwa razy po 8 g (takie miałem akurat torebki) plus dosypałem resztkę drożdży z otwartej wcześniej torebki ok 1-2 g. Woda przegotowana, ok 38 st C, w ilości 400 ml (cztery dozowniki z termomiksu). Drożdże mieszam druciana trzepaczka aż się ładnie
    rozpłyną. Termomiks cały czas w trybie mieszania.
    6. drożdże „moczą się” 5 minut i po tym czasie przelewam je do mieszajającej się stale mąki ze składnikami w termomiksie. Przygotowuje formę do pieczenia – smaruje ja masłem typ extra i posypuje z lekkim wcieraniem bardzo drobno zmieloną (też w termomiksie) bułką tartą. Wymiary formy: górna krawędź
    25 cm x 12 cm głębokość 8 cm. w przekroju poprzecznym kształt trapezu.
    7. termomiks w trybie mieszania miesza ciasto 7 minut. Włączam piekarnik oraz włączam termoobieg nastawiam temperaturę 200 st C
    8. wyłączam termomiks, ciasto zostaje w środku na 30 minut, nakrywam termomiks ściereczka. Zaczynam sprzątać kuchnię.
    9. po 30 minutach ciasto ładnie urosło, włączam termomiks w tryb mieszania ale tylko na 5 obrotów noża. ciasto jest twarde, ciężkie, gumowate ( takie chyba powinno być) wykładam ciasto (ciężka praca) do przygotowanej formy.
    Ciasto wypełnia formę do 4/5 wysokości.
    10. przykrywam ciasto w formie ściereczką i zostawiam je w cieple na 5 minut (dalej rośnie). Wyłączam !!! termoobieg w piekarniku !!!, włączam dolna i górną grzałkę !!!, temperatura cały czas 200 st C.
    11. wkładam formę z ciastem do piekarnika, nastawiam timer na 60 minut. Dalej sprzątam kuchnię
    12. w 50 minucie ( 10 minut przed końcem) smaruję górę chleba (ładnie wyrośnięty) roztrzepanym jajkiem za pomocą
    pędzla silikonowego przy okazji obracam formę by dokładnie posmarować ze wszystkich stron. Wyłączam górna grzałkę
    13. w 60 minucie wyłączam temperaturę w piekarniku ( tzn nastawiam 0 st C ) drzwi od piekarnika trzymam zamknięte.
    14. Po 10 minutach uchylam lekko drzwi od piekarnika i włączam wiatraczek w piekarniku. Czekam na ostygnięcie PIĘKNEGO !!! chlebka. jaki zapach !!!!
    15. po kolejnych 60 minutach wyjmuje chlebek z piekarnika, nadal zostaje w formie, przykryty lekką bawełnianą ściereczką.

    Jutro zaczynam malowanie mieszkania, żonie powiedziałem, że już polowe pomalowałem. Posprzątam do końca po malowaniu
    chlebek będę robił co drugi dzień. CHLEBEK JEST WSPANIAŁY !!!!!!!!!!!!!!!!
    PS Kot też chyba zadowolony.

  • Tadeusz says:

    Moje słomiano kawalerskie wykonanie powyższego przepisu.

    A zaczęło się od wyjazdu żony z dzieciakami na wakacje, zostałem sam z kotem, po trzech dniach brydża z kolegami (kot nie grał) widmo głodu w domu. W niedzielę do sklepu? przy kościele, ja nieogolony i rozmemłany, głowa boli, pieniądze się kończą, sąsiedzi już mają na mnie oko – zapada decyzja – robię chleb.
    Chleb wykonany w termomiksie

    1. Wsypuje mąkę do termomiksu – 500g mąki gdańskiej pszennej typ 500.
    2. włączam termomiks w tryb mieszania.
    3. dosypuję 4 duże łyżki do zupy płatków owsianych, termomiks cały czas w trybie mieszania.
    4. dosypuje 2 czubate łyżeczki od herbaty (standardowe) cukru biały kryształ
    i dwie wypełniane po pół łyżeczki od herbaty (standardowe) soli kłodawskiej jodowanej, termomiks cały czas w trybie mieszania.
    5. rozrabiam drożdże suszone „Piotr i Paweł” z torebki, dwa razy po 8g (takie miałem akurat torebki) plus dosypałem resztkę drożdży z otwartej wcześniej torebki ok 1-2 g. Woda przegotowana, ok 38 st C, w ilości 400ml (cztery dozowniki z termomiksu). Drożdże mieszam druciana trzepaczka aż sie ładnie
    rozpłyną. Termomiks cały czas w trybie mieszania.
    6. drożdże „moczą się” 5 minut i po tym czasie przelewam je do niemieszającej się stale mąki ze składnikami w termomiksie. Przygotowuje formę do pieczenia – smaruje ja masłem typ extra i posypuje z lekkim wcieraniem bardzo drobno zmieloną (też w termomiksie) bułką tartą. Wymiary formy: górna krawędź 25cm x 12 cm głębokość 8 cm. w przekroju poprzecznym kształt trapezu.
    7. termomiks w trybie mieszania miesza ciasto 7 minut. Włączam piekarnik oraz włączam termoobieg nastawiam temperaturę 200 st C
    8. wyłączam termomiks, ciasto zostaje w środku na 30 minut, nakrywam termomiks ściereczką. Zaczynam sprzątać kuchnię.
    9. po 30 minutach ciasto ładnie urosło, włączam termomiks w tryb mieszania ale tylko na 5 obrotów noża. ciasto jest twarde, ciężkie, gumowate ( takie chyba powinno być) wykładam ciasto (ciężka praca) do przygotowanej formy. Ciasto wypełnia formę do 4/5 wysokości.
    10. przykrywam ciasto w formie ściereczką i zostawiam je w cieple na 5 minut (dalej rośnie). Wyłączam !!! termoobieg w piekarniku !!!, włączam dolna i górną grzałkę !!!, temperatura cały czas 200 st C.
    11. wkładam formę z ciastem do piekarnika, nastawiam timer na 60 minut. Dalej sprzątam kuchnię
    12. w 50 minucie ( 10 minut przed końcem) smaruję górę chleba (ładnie wyrośnięty) roztrzepanym jajkiem za pomocą pędzla silikonowego przy okazji obracam formę by dokładnie posmarować ze wszystkich stron. Wyłączam górna grzałkę
    13. w 60 minucie wyłączam temperaturę w piekarniku ( tzn nastawiam 0 st C ) drzwi od piekarnika trzymam zamknięte.
    14. Po 10 minutach uchylam lekko drzwi od piekarnika i włączam wiatraczek w piekarniku. Czekam na ostygnięcie PIĘKNEGO !!! chlebka. jaki zapach !!!!
    15. po kolejnych 60 minutach wyjmuje chlebek z piekarnika, nadal zostaje w formie, przykryty lekka bawełnianą ściereczką.

    Jutro zaczynam malowanie mieszkania, żonie powiedziałem, że już połowę pomalowałem. Posprzątam do końca po malowaniu
    chlebek będę robił co drugi dzień. CHLEBEK JEST WSPANIAŁY !!!!!!!!!!!!!!!!
    ps Kot też chyba zadowolony.

  • Damian says:

    A piekł Pan z termoobiegiem czy grzanie góra dół?

    • Tomek Lach says:

      Bez termoobiegu, standardowo grzanie góra i dół, ale czasem jak już np. chleb się z góry za mocno przypieka przełączam pod koniec na samą dolną grzałkę albo przykrywam go folią aluminiową

  • Agnieszka says:

    Proszę o podanie wymiarów keksówki :)

  • Annita says:

    Mam tylko maszynę do chleba albo kombiwar i jak upiec taki chleb?

  • Marta says:

    A ile mam dodać świeżych drożdży ?

  • Iwona says:

    Prosty i szybki przepis. Pieklam chleb po raz pierwszy w zyciu i wyszedl wspanialy-pachnacy i pyszny. Uzylam maki razowej bo akurat tylko taka miałam pod reka i chleb mimo wszystko nie byl za ciężki, wyrósł pięknie, w srodku zadnych dziur. Idealny. Dziekuje za przepis

  • Izabela says:

    Faktycznie Super prosty Jutro wypróbuję :)

  • Szamam says:

    Aż 14g drożdży ma być? Nie czuć ich za bardzo później?

    No i co to znaczy „duża keksówka”? O jakich wymiarach mówisz?

    Z góry dzięki za odpowiedź ;).

  • Justyna_S. says:
    5

    chlebek fantastyczny!!!pyszny i prosty w wykonaniu :) to mój pierwszy drożdżowy wypiek (nie licząc ciasta na pizze :D ) mój mąż po pierwszym kęsie cieplutkiej „piętki” tego chleba zaniemówił :) ja zamiast otrębów dałam płatki wsiane błyskawiczne i wyszło genialnie :) polecam!!!!

  • Malwa says:

    Przepraszam czy można do masy dodać nasiona typu słonecznik czy dynia. Czy to nie zmieni wypieku? Bardzo lubię z nasionkami ;) a będę piec pierwszy raz więc wolę być pewna.

  • Aga says:

    właśnie jest w piekarniku…. ale nic nie wyrósł :( już po wymieszaniu i odstawieniu na 30 minut (tak jak w przepisie) ani drgnął :( może drożdże z ciepłą wodą za krótko czekały przed dodaniem do suchych składników? ehhh :(

  • elka says:

    chlebek pyszny, ale to nic nowego biorąc pod uwagę poniższe komentarze, pewnie nie napisze nic odkrywczego, ale jeszcze gorący, w formie smaruje woda i na chwilę do piekarnika. Skórka jest błyszcząca i cudnie chrupiąca:)

  • EwaZ says:

    Witam,
    Piekłam chlebek już 2 razy i jest pyszny. Za 2 razem posmarowałam białkiem i posypałam sezamem. Super.
    Jedno mam tylko pytanie. Ciasto rośnie w ciepłym miejscu bardzo ładnie ale jak wstawiam do pieca to już praktycznie nie zwiększa swojej objętości. Zastanawiam się dlaczego.

  • Piotr says:

    Czesc. Zrobilem wszystko wedlug przepsu ( 3 razy) Wyglada z wieszchu bomba….jednak w srodku sie nie doszedl. Co robie nie tak??!!
    Prosze o pomoc,rece mi opadaja…..

    • Tomek Lach says:

      Jeżeli w środku chleb nie doszedł, to znaczy że następnym razem warto spróbować piec go np. 10 minut dłużej, i przykryć folią aluminiową z góry żeby skórka się nie przypaliła. Dodatkowo warto studzić świeży chleb w piekarniku z otwartymi drzwiami – dzięki temu chleb wolniej stygnie i maleje ryzyko, że zaszkodzi mu zbyt gwałtowna różnica temperatur (szczególnie jeżeli dzień jest chłodny i masz np. przeciąg w kuchni).

    • Piotr says:

      Oki. Dziekuje na pewno skozyatam. Jednak po upieczeniu i wystudzeniu,przekrajam chlebek a tam zakalec. Dodam tylko ze robie wszystko wedlug przepisu. Moze ktos wie co robie nie tak?? ( moge podeslac fotke,jesli w czyms pomoze)
      Dziekuje i pozdrawiam

  • Blondi says:

    Dawno nie robilam i dzis …. pychota !!! Serdecznie polecam, dodalam siemie lniane, super jest tez z pestkami z dni lub slonecznikiem :-) Pzepis „sprzedalam” mamie i siostrze ;-) Polecam!!!!!

  • KASIULA says:
    5

    PIERSZE KOTY ZA PLOTY CHLEBKI SIE PIEKO PIEKNIE WYROSŁY 1 PSZENNO ORKISZOWY ZE SŁONECZNIKIEM 2 PSZENNO ZYTNI DROZDZE SWIEZE .SMAK OCENIMY PUZNIEJ .JUZ PACHNIE…..

  • Ania says:
    5

    A ja pół godziny temu wyciągnęłam chlebek z piekarnika i właśnie zjadłam piętkę z masłem. Najlepsza piętka jaką jadłam. Chlebek jest pyszny. Nie rozlatuje się, jest chrupiący. Tomku, dziękuję za świetny przepis. Mniam. Aaaaa dodam że mój chlebek jest z ziołami prowansalskimi :-)

  • Marcin says:
    5

    Nie wierzę udało mi się !!! Upiekłem swój pierwszy w życiu chleb :) I to w sumie dwa bo robiłem z podwójnej dawki. Wiedziałem,że jeśli sie uda to jeden nie wystarczy.Nie dawałem przypraw. Dodałem za to 2 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę,dodane do wody z drożdżami i wymieszane blenderem. Wyszły pyszne czosnkowe chlebki. A chyba zapomniałem ocenić przepis więc wysyłam jeszcze raz. Oczywiście 5 gwiazdek – rewelacyjny przepis :)

  • Natalia says:
    5

    Polecam 10 min przed zakończeniem pieczenia posmarować chleb roztrzepanym jajkiem. Dostanie ładnego kolorku i będzie błyszczał :) przepis świetny

  • aleba says:

    Przepis super, chlebek sie piecze zobaczymy czy mii wyjdzie :-) korzystalam juz z Pana przepisu dotyczacego ciasta na pizze, tez super :-) pozdrawiam !

  • waldek says:

    ja piekłem chleb już wiele razy zawsze inny przepis a ten spróbuję bo jest bardzo prosty i nie skomplikowany pozdrawiam waldek

  • Ania says:

    w jakiej temparaturze i jak długo trzeba piec chleb?

  • Ela says:

    Chyba coś źle zrobiłam bo mój jest strasznie suchy i trochę się rozpada. Po odkrojeniu kromki miąższ schnie bardzo szybko. W środku wyszła mi taka jakby dziurka. Albo niedokładnie wymieszałam, albo piekarnik był za gorący? Nie mam termostatu, wszystko na oko. Pomóżcie :(

  • monika says:

    Dziś chciałabym zrobić ten chlebem. Ale chce zamienić drożdże na te w kostce zamiast sypkich , ilemam użyć swiezysz drożdży do chlebka? :)

  • Sylwia says:

    Efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania! Krótki czas przygotowania, niewiele sprzątania a do tego rewelacyjny smak:)

  • Agnieszka says:
    5

    Hej :) Dziękuję za przepis!Rewelacja!Zrobiłam z mąki pszennej razowej i żytniej razowej (3/1).Udał się za pierwszym razem :D

  • Bogdanek says:

    Piekłem już nie raz chlebki teraz zabieram się za sprawdzenie tego przepisu jak się uda opiszę .

  • ewelina says:
    5

    Polecam,chleb musi się udać.Przepis na 5

  • ewelina says:
    5

    Piekłam już dwa razy i oba były pyszne,chrupiące i pachnące.

  • ewe says:

    witam. robie wszystko jak napisałes dokładnie tylko dodaje make pszenna tylko i ani w misce ani pózniej w brytwance nie wyrasta wogóle nic? i własnie nie wiem dlaczego

    • Ela says:

      Może za zimno w pomieszczeniu?

    • domowiczka says:

      A czy drożdze miały bezpośredni kontakt z solą? czy do drożdży użyłaś letniej wody?
      sól i zbyt ciepła woda zabijają drożdże.

    • Andrzej says:

      Albo masz zimno w mieszkaniu, albo zimną wodę lejesz, albo to wina drożdży. Ja stawiam miskę w ciepłe miejsce, a po włożeniu w formę jeszcze stawiam to na czymś w zlewie z gorącą wodą na kilka minut tak by brytfanka była nad lustrem wody. Działa.

  • Axtiff says:
    5

    Witaj, dziękuję za przepis. Od prawie miesiąca dzień w dzień piekę ten chlebek dla rodzinki i wszystkim bardzo smakuje. Już taka tradycja u nas pozostanie ;)Pozdrawiam!!!

  • ewe says:

    nie wiem jaka jest tego przyczyna ale chleb mi nie wyrósł wogóle? czy moze wpływ mialo na to to ze dałam samej pszennej mąki? robie wszystko dobrze ale niestety mi sie nie udaje:(

  • Kasia.. Opole says:
    5

    Zrobilam rewelka Teraz będę odważniej dodawała różne mąki i dodatki Dzięki Tomek to był mój pierwszy chleb i odrazy sukces .Pozdrawiam

  • iza says:
    5

    Przepis super ale ja go zmodyfikowałam bo chleb był dla mnie za słony … jak dla mnie jedna łyżeczka zamiast łyżki soli. Ale każdy ma swój smak :) poza tym rewelacja. Dziękuję

  • Aga says:
    5

    Nie no,wyszedł fantastyczny!jak z piekarni!dzięki za przepis!

  • ewe says:
    3

    czy ciasto ma sie kleic do rak?

  • ewe says:

    czy ciasto powinno kleic sie do rak?

  • Jacek says:

    Wspaniały chlebek i na prawdę super prosty.
    Wymieszany od niechcenia :)
    Zrobiłem jeden z samej pszennej mąki z płatkami owsianymi i był dobry.
    Dzisiaj zrobiłem kolejny pół na pół mąka pszenna i żytnia, plus otręby owsiane, dodałem ciut więcej cukru i soli (pełne łyżeczki i soli i cukru) – wyszedł CUDO. Takiego grahama w życiu nie jadłem (go grahamowate to wyszło).
    PYCHA!

  • Aga says:
    5

    Do Marta – ja dzisiaj użyłam mąki żytniej i do niej dodałam pszennej. Tak 3/4 była to mąka żytnia Typ 720, a reszta pszenna. Wyszedł super :). A na 0.5 kg mąki wystarczy jedno opakowanie drożdży instant. Pozdrawiam ;)

  • Aga says:

    witam, właśnie upiekłam chleb z mąki Typ 1850 ze słonecznikiem i tymiankiem ;)
    wyszedł rewelacyjnie !!! ja piekłam w piekarniku elektrycznym 40 minut w temperaturze 190*C program od dołu. Pozdrawiam.

  • Marta says:

    Witam mam pytani czy można użyć mąki żytniej? Czy koniecznie muszę mieszać dwa rodzaje.

  • Kamila says:
    5

    Przepis super, naprawde szybki, a chlebek wychodzi zawsze przepyszny :)Jak zrobi się samemu to się wie, że chlebek nie zwiera żadnych „ulepszaczy”. Eksperymentuje z różnymi rodzajami mąki oraz dodatkami i zawsze wychodzi super :)Dzięki za przepis!

  • Aga says:
    5

    W całym domku pachnie chlebkiem… Dziękuję za przepis i pozdrawiam serdecznie :)

  • Paweł says:
    5

    Wspanialy przepis skladniki swietnie dobrane polecam wszystkim

  • Aneta says:

    Ja zamiast wody dodałam ciepłego soku pomidorowego, suszonych pomidorów, oregano, bazylię…przepyszny :) I faktycznie dwa razy próbowałam z innymi przepisami i jedynie z tym mi wyszło :)

  • Justyna says:
    5

    Dwa dni temu upiekłam chleb według tego przepisu z dodatkiem nasion słonecznika. Nastawilam się, że raczej nic z tego nie wyjdzie, biorąc pod uwagę moje zdolności kulinarne. Efekt końcowy był tak zaskakująco pozytywny, że dziś piękę kolejny chlebek tym razem z kminkiem. Panie Tomku dziękuję ślicznie i pozdrawiam :-)

  • Gosia says:

    Jaka powinna być konsystencja?

  • Sylwia says:

    W smaku bardzo dobry tylko cos malo wyrasta w piecu przed wlozeniem byl wiekszy cos zle robie czy jak?

  • Sylwia says:

    Właśnie zaraz wkladam moj chlebus do piekarnika dam znac jak sie upiecze I co z niego wyszlo

  • Agata says:
    5

    Zrobiłam w prodiżu, tzn. chlebek był w aluminiowej foremce (z połowy ilości) i wyszedł super :) robiłam już kilka razy i zauważyłam, że lepiej wyrasta, gdy dodatkowo zostawiam surowe ciasto do wyrośnięcia w foremce na 10 minut bezpośrednio przed upieczeniem, a sam prodiż wcześniej rozgrzewam, dodam że grzanie jest tylko od góry. Skórka wychodzi trochę twardawa, ale nic się nie przypala i jest bardzo smaczny, dodaję pół szklanki mieszanki posiekanych pestek dyni, słonecznika, ziarenek sezamu i siemienia lnianego :) Wierzch chlebka przed upieczeniem też posypuję ziarenkami i lekko przyciskam, pycha!

  • Benia says:
    4

    Chlebek pyszny a przepis do wykonania łatwy -polecam……………………..

  • Gosia says:
    5

    Polecam jeszcze na górę posypać czarnuszką!

  • Krasowska says:

    A czy moge dorzucić slonecznik? Jak tak to ile bo boje sie ze ciasto bedzie za ciezkie i nie wyrosnie :/

  • Anna says:

    Pyszniutki wyszedł dodałam suszone pomidory w oliwie, pestki dyni i przyprawy .
    Pozdrawiam
    Anna

  • Vertonik says:
    5

    Chlebek rewelacyjny zrobiłem z obu mąk bez ziaren znikął w mig ze stołu.

  • Dorota i Rafał says:

    Super przepis! Pierwszy raz piekliśmy z mężem chlebek i odrazu wyszedł :)

  • angelika says:
    5

    Muszę jeszcze raz to skomentowac bo nie wytrzymam wpadłam w manie pieczenia chleba nawet rodzicom upiekłam i bardzo im posmakował siostrze też wysłałam przepis jeszcze raz dzięki za udostępnienie tak wspaniałego a zarazem szybkiego w przygotowaniu przepisu paluszki lizac chlebek wyborny i za każdym razem mi wychodzi .Mam chec jeszcze wypróbowac chleb pszenno-żytni na zakwasie ale ten zakwas mnie przeraża chlebek wygląda na smakowity

  • angelika says:
    5

    Pierwszy raz piekłam chleb właśnie z tego przepisu i wyszedł super wyrosnięty i bardzo smaczny i zniknął jeszcze tego same dnia a ja wzięłam się za pieczenie i upiekłam jeszcze 2 chlebki mieszałam 2 szkl maki pszennej i 1 szkl maki zytniej chlebowej pozdrawiam autora przepisu i dziękuje za super przepis który zagości u mnie w domu na stałe teraz wyprubuje z dodatkami

  • Marzena says:

    Chlebek wyszedł przepyszny, zrobiłam ze świeżych drożdży (50g)

  • joanni3 says:
    5

    W pierszej chwili pomyślałam że to niemożliwe, żeby tak ‚niedopieszczone’ ciasto wyrosło. Ale pierwsza próba od razu udana, chociaż podejście męża sceptyczne. Wczoraj upiekłam po raz kolejny, niestety nie wytrzymaliśmy z konsumpcją nawet 15 minut aby ostygł :) W efekcie trochę się kruszy, ale tylko pozostała połówka. Dziękuę za super przepis!

  • Aga says:

    Hello.
    Dzisiaj upieklam chleb prawie według przepisu. To był eksperyment. Mąka żytnia I przenna, pół na pół. Reszta składników tak samo +pestki dyni i słonecznika.
    Wyszło super tylko że nie mogliśmy się opanować i poczekać aż ostygnie. Rozpada się w środku. Ale najważniejsze jest The Taste.

  • Marzena says:

    Tomku napisz jaka powinna byc konsystencja ciasta ,zrobilam z maki tylko pszennej i za pierwszym razem po wymieszaniu wszystkich skladnikow ciasto bylo troche lejace ,a za drugim razem bardziej twardre.

  • Żużel says:
    4

    Ciekawy przepis, lecz dla mnie za trudny. Mam za to inny sposób na świeży, ciepły bochenek. Ja do wypieku używam gotowych zestawów od domowegochleba:), które zawierają już gotowe składniki do wypieku. Wystarczy je zmieszać wyrobić ciasto i wstawić do pieca. Serdecznie zachęcam do takich szybkich wypieków.

  • Gosia says:

    A ja mam pytanie jakiej konsystencji ma być ciasto?

  • Edyta says:

    Przydałaby się jeszcze informacja, co masz na myśli mówiąc „duża keksówka” ;) Bo ja mam co najmniej trzy wielkości i teraz nie mam pojęcia na jaką keksówkę jest ten przepis.

  • Magda says:
    5

    Przepis świetny! Dziś upiekłam 3. piękny i smaczny chlebek w tym tygodniu:) Takiego ze sklepu już nie chcę :)

  • Magda says:
    5

    Przepis świetny! Dziś upiekłam 3. chlebek w tym tygodniu :)

  • he... says:

    Witam!
    Piekę już od kilku lat i przyznać muszę, że mimo iż ogólnie wychodzi mi to dobrze, to nadal zgłębiam tajemnice pieczenia, gdyż nie mogę się doszukać w swoich wyrobach smaku i zapachu chleba jaki pamiętam z dzieciństwa… (może to już pozostała tylko pamięć?)
    Być może jest to sprawa podobna jak z mięsem, które w wyniku masowej hodowli i tuczu mieszankami kukurydziano-rybnym całkowicie straciło swój smak. Kiedyś kurczaka czy kaczkę przyprawiano czosnkiem, solą, pieprzem i majerankiem to wszystko i danie było pyszne o wyraźnym smaku, a obecnie jest mdłe i koniecznością się staje by wysypać na niego pół kilo papryki, ostrej i słodkiej, chili i jeden Bóg raczy wiedzieć co jeszcze by stał się zjadliwy
    Wracając do chleba zacząłem się zastanawiać, czy przyczyną jest zmiana surowca (obecnie uprawia się inne odmiany zbóż), czy też techniki pieczenia – piekarnik, kombiwar, prodiż, a nie piec chlebowy!
    Nie mając wpływu na rodzaj zbóż, postanowiłem, że w najbliższym czasie zbuduje piec chlebowy, bo mam kawałek ogródka.
    Zacząłem przeglądać net w poszukiwaniu opisów takich pieców, a obecnie części do nich. I ku mojemu zdziwieniu na stronie wielkiego producenta i dystrybutora części znalazłem wiele ciekawych opisów dotyczących tajemnic budowy pieca i pieczenia chleba. Nie będę tego tutaj kopiował, choć początkowo miałem taki zamiar, ale jest tego zbyt dużo (ładnych kilka stron), a po drugie nieładnie chwalić się czyjąś pracą. Dlatego mam nadzieję, że nie naruszę zasad jeżeli podam miejsce oryginalne, gdzie powstały te opisy…, osoby zainteresowane tematem pieczenia i budowy pieca z pewnością znajdą tam wiele interesujących informacji: strona jest pod linkiem
    http://halmat.pl/
    u góry jest zakładka „a to wiesz?” i tam właśnie można odszukać informacje o których piszę.
    Pozdrawiam wszystkich „piekarzy”!

  • ania says:

    Masakra taka chęć była na pyszny chlebek a tu proszę nie wyrósł, upiekl sie zakalec no i co teraz

  • as says:

    `domi ,
    opisz co robisz krok po kroku dokładnie :)

    • domi says:

      :) tutaj nie ma co opisywac za bardzo:)
      woda – wsypuje drożdże , odstawiam na chwilę ( żeby troszkę popracowały)
      resztę – mąka, sól, cukier, płatki -albo bez, mam wymieszane razem.

      dodaję drożdże – mieszam, raczej wyrabiam

      i odstawiam pod przykryciem:))

    • as says:

      `domi
      w cieple jak odstawisz pod ściereczką nie ma siły musi urosnąć.
      u mnie wyrasta na równo z foremka,czasem nawet za dużo i się przykleja do sciereczki :)

    • domi says:

      no nie wyrasta:) z żytniej mąki totalna klapa

  • domi says:

    pomóżcie!

    dzisiaj totalna klapa – 3 razy piekłam, z drożdży trzech różnych producentów.
    nie rosną mi te drożdże – ani drgną- i siłą rzeczy nie rośnie ciasto. 2 razy wywalone ciasto i ostatnie włożyłam do pieca – ale zakalec zakalec zakalec (fakt tylko mąka żytnia mi została:)
    chlebek piekę od pół roku – z przerwą. za pierwszym razem wyszedł mega.
    o co chodzi z tymi drozdzami??
    nie poddam się – jutro przerwa – w piątek ponowna próba.

    podrzućcie jakieś rozwiązania!

    • he... says:

      Drożdże raczej są dobre. Może to być sprawa złej wody, ja piekę na wodzie oligoceńskiej przegotowanej i ostudzonej, bo także miałem problemy za sprawą fatalnej wody!
      Po drugie może być za zimno! W kuchni musi być ponad 20 stopni i unikać przeciągów! Ciasto postawić w ciepłym miejscu gdzieś w kącie i przykryć ścierką.
      Gdy mam za chłodno, to wkładam naczynie z nim do ciepłej kąpieli.
      Pozdrawiam

    • Karolina says:

      Przyczyną nie wyrośnięcia ciasta może być zbyt gorąca woda. Drożdże nie mogą być spażone, bo nie wyrośnie ciasto! Jedynie letnia woda z dodatkiem cukru-pożywki dla drożdży.
      Pozdrawiam

  • Bernadeta says:

    Dziś będzie mój pierwszy raz… trzymajcie kciuki! :)

  • Monika says:
    5

    Super przepis , chlebek pyszny :) robilam zwylky bez dodatkow jakich kolwiek .Polecam:)

  • Magda says:

    Mój dziadek był piekarzem niejeden się od niego uczył tej sztuki( co niektórzy teraz mają własne piekarnie) a ja żałuję że nigdy nie poprosiłam go o przepis moja chęć spróbowania swoich sił w pieczeniu chleba przyszła co najmniej 3,5 roku za późno :( Dziadzio już nie żyje a przepis zabrał ze sobą do grobu… Aczkolwiek ja się nie poddam z chęcią wypróbuję ten przepis który ma szansę na stałe zgościć w moim domu. Pozdrawiam

  • Nikola says:
    5

    ŚWIETNY ! NAPRAWDĘ BARDZO PROSTY PRZEPIS ! WYPRÓBOWAŁAM I POLECAM SERDECZNIE, BO CHLEBEK JEST PYSZNIUTKI !

  • domi says:

    ostatnim razem jednak drożdże okazały się kiepskie:)) wczoraj upiekłam i wyszedł idealny – już dzisiaj prawie nic nie ma. jutro probuje z maki zytniej…zobaczymy

  • domi says:

    tym razem nie wyszedł – nie wyrosło ciasto:( albo drożdze do kitu albo maka kiepska….:(((

  • Jano says:
    5

    No jestem ciekaw co to za przepis. Jutro zabieram się za zrobienie tego chleba. Planuje zrobić z tego powodu małe przyjęcie o 19 w nieziele. Mam nazieje że posmakuje każdemu w szczególności Magdzie, która kazała mi go upiec. Pozrawiam Jano 706B

  • Monika says:
    5

    przepyszny polecam!

  • gosiak says:
    5

    Tomku,Upieklam chlebek wg Twojego przepisu z mąki żytniej – pierwszy raz w życiu. Efekt przeszedł moje oczekiwania. Super przepis. Pozdrawiam.

  • manio says:
    4

    super przepis ! pieklem dzisiaj ! pycha ! ja pieklem w szklanym okraglym naczyniu i odrazu powinienem przelac ciasto ,nastepnie poczekac az wyrosnie i potem dopiero do piekarnika wsadzic ! polecam ! mariusz Oslo,

  • Freckles says:
    5

    Super wydzedł! Dodałam czarnuszki i zajadam się nim :)

  • Paulina says:

    P.S w jednej szklance dwie torebki też rozpuściłam – i nic

    • marcin says:

      ja zawsze używam drożdży świeżych rozrabiam je w miseczce dodaje trochę cukru mąki rozrabiam na jednolitą mase odstawiam na kilka/naśćie minut obserwując aż zaczną pracować i wtedy dodaje do reszty,spróbuj użyć świeżych drożdży i pamiętaj jak jest zimniej na dworze musimy użyć cieplejszej wody [30-35 stopni] cieplej na dworze to zimniejsze woda [20-25 stopni] .Pisząc użyłam ciepłej wody nie wiemy jaką miała temperaturę a jak woda za zimna to drożdze mogą potrzebować więcej czasu zanim zaczną pracować .Spróbuj w/w przepisu i zobacz co będzie jak drożdze pracują to masa rośnie i bąbluje,daj znać jak ci poszło

  • Paulina says:

    Jeśli to jest chleb dla opornych to na mnie nie ma już lekarstwa – wczoraj dwa razy próbowałam, raz zakalec dwa zakalec, cistao mi wogóule nie rośnie, niewiem może coś źle robie z drożdzami – dwie saszetki rozpuszczam ( każdą oddzielnie ) w szklance ciepłej wody mieszając i odstawiam na 15 minut potem dolewam do ciasta i jak odkładam ciasto do wyrośnięcia nic się nie dzieje :(
    Poprostu załamać sie idzie miałam nadzieje że chociaż z tego przpisu mi wyjdzie a tu nawet drożdze w proszku mnie nie lubią ;(
    ( co do smak zakalca w sumie dobry tylko płaski :() może mi ktoś coś pomoże bo widze że wszystkim się udaje a ja jak głową w mór kolejny raz.

    • Monika says:

      Mi też wychodził zakalec. A robiłaś bez pkatkow owsianych…poprostu pomiń. Dtozfze rozpuść w ciepłej Ale nir gorącej wodzie. Daj im 2-3 min. A dowyrośnięcia ciasta użyj piekarnika. Poprostu nagrzej go do Max 60-70 wyłącz i wstaw ciasto na godzinę. Powinno pomóc

    • Magda says:

      Po prostu za krótko wyrosło, czasem trzeba czekać nawet ok. godziny. Musisz obserwować czy podwoiło sowją objętość lub przynajmniej znacznie urosło. Życzę powodzenia!

  • Ola says:

    Wyszedl mi smaczny chlebek, dobry przepis.

  • Daria says:

    Chlebek wlasnie sie piecze :-)

  • MM says:
    5

    U mnie wyszedł doskonały. Robiłem już dwa razy

  • as says:

    u mnie wychodzi smaczny i wyrośnięty ale niestety na piekarniku gazowym grzejąc od dołu zawsze wyjdzie blady od góry,ew smarowanie roztrzepanym białkiem jajka pomaga :)
    tak czy siak przepis PETARDA

  • Ania says:
    5

    To był mój pierwszy raz z pieczeniem chlebka. Wyszedł rewelacyjny :-) Nie wiedziałam,że to takie proste, dziękuję!

  • carrotka85 says:

    Ciasto nie wyrosło…robiłam wszystko wg przepisu….nie wiem co zrobiłam źle… :( chlebek nie wyszedł w ogóle.. :(

  • M says:

    A jak się ma przepis z drożdżami świeżymi? Jak zrobić?

  • MamaAnia says:
    5

    Nie przebrnęłam przez wszystkie komentarze, więc przepraszam jeśli takie pytanie już się pojawiło. Czy do tego chleba można dodać np. słonecznik albo żurawinę? Bo czysty chlebek się już piecze i może nastepnym razem dorzucę do niego coś jeszcze. Pozdrawiam :)

    • Tomek Lach says:

      tak jak najbardziej warto eksperymentować i dodawać np. różne pestki :)

    • Marcin says:

      Można dodawać co się chce ale radze nie przesadzić z ilośćią bo ciasto może mieć za ciężko aby wyrosnąć

    • MamaAnia says:

      Próbowałam z żurawiną, slonecznikiem, pestkami dyni i dzisiaj kawałki daktyli :) super wychodzi :) chyba własny chleb już na dobre zagościł w naszym domu :)

  • montffa says:

    Witam zjadaczy bułek drożdżowych :)

  • evi says:

    Namówiłeś mnie! dzisiaj upiekę!

  • he... says:

    Witam!
    piekę chleb od trzechh lat i chciałem się podzielić swoimi doświadczeniami!
    Niewiele składników potrzeba do jego upieczenia, ale ważna jest ich jakość!
    1. Ważna rola wody.
    Wiele razy chleb się nie udał, ale jak zgniłyogórki, a nie zakwasiły przyjrzałem się wodzie i okazalo się, że mam fatalną.
    Od tej pory używam wyłącznie – oligoceńską, przegotowaną i ostudzoną.

    Po przełożeniu ciasta do formy, chleb wygładzam packą moczoną w wodzie.

    Dobrze jest w trakcie pieczenia także parę razy skropić go wodą.

    Chleb piecze się w towarzystwie wody umieszczonej w naczyniu obok chleba. Ponieważ piekę w kombiwarze (bo tylko takie mam urządzenie), wlewam pół szklanki wody do środka.

    Po upieczeniu także wierzch chleba skrapiamy wodą!

    2. Chleb razowy.
    Zalecam ostrożne mieszanie różnych mąk! Każda ma inną konsystencję i wymaga innego składu np. drożdży, im więcej razowej mąki tym więcej drożdży.

    Używam zwykłych drożdży (nie suszonych) i na 0,5 kg białej mąki przennej daję 1/4 kostki, ale im więcej dodajemy mąki razowej, to zwiększamy ilość drożdży do 1/2 kostki. Zbyt duża ilość drożdży psuje smak chleba, ale zbyt mała uniemożliwia jego wyrośnięcie.
    Dlatego zalecam w kolejnych próbach stopniowe dodawanie innej mąki i zmienianie proporcji!

    3. drożdże.
    Określoną ilość drożdży zalewam 1/2 szklanką przegotowanego i ostudzonego mleka dodaję dwie łyżeczki cukru i trochę mąki, wszystko dokładnie mieszam. Po pół godzinie wyrastają i można robić ciasto.

    4. Robiłem chleb na zaczynie, co jest bajecznie proste, ale o tyle kłopotliwe, że jest nieokreślony czas wyrastania ciasta. Rzadko udało się przewidzieć godzinę pieczenia i często wypadała ona na środek nocy!!!! Jak przerośnie i opadnie, to koniec balu – zaczynamy od początku!

    Podobno taki chleb jest znacznie zdrowszy, im dłużej fermentuje tym lepiej, ale organoleptycznie nie zauważyłem różnicy i przerzuciłem się na zwykłe drożdże, bo nieco prostsze przygotowanie i szybszy przewidywalny efekt!

    Pieczenie własnego chleba polecam wszystkim!
    To tylko strasznie wygląda, że dużo pracy, kłopot, niepewny efekt, ale nic nie wynagrodzi radości z degustacji własnego PRAWDZIWEGO CHLEBA, bez ulepszaczy, konserwantów i całej chemii stosowanej w „nowoczesnych” piekarniach.
    Dodatkowo możemy zrobić chleb o smaku jaki lubimy, z kminkiem i całą gamą różnych ziół i naturalnych smaków!
    Gorąco polecam!

  • Dominika says:

    Bardzo dziękuję za odpowiedź, z pewnością dostosuję się do rad. A może problemem jest piecyk.. piecze Pan na opcji grzanie góra/dół? czy tylko góra lub tylko dół?

    • Marcin says:

      Pani Dominiko pieke w zwykłym piekarniku i np. chleb o wadze 1kg pieke w temp. 220-230 stopni [bez żadnych dodatkowych opcji] na 2 ‚szczebelku od dołu’ po około 30-40 minutach wyjmuje go z foremki kłade na kratke i wkładam z powrotem do piekarnika i właczam dolne grzałki żeby spód i boki się zarumieniły około 10-15 min. ale trzeba doglądać może być szybciej,jak się zarumieni wyłączam piekarnik uchylam drzwiczki i dosuszam go jeszcze z 5 minut później wyjmuje go na blat smaruje obficie wodą czekam z 10-20 min. i przykrywam lnianą ściereczką aby za bardzo nie wysechł mój chlebek oczywiście przechowywany w folii potrafi przez 4 dni być miękki.Oczywiśćie na moje wskazówki musi brać pani poprawki bo tak jak pisałem wszystko zależy od piekarnika i od wyrobienia ciasta ja jestem piekarzem wiec trochę pojęcia mam a i ciasto wyrobie lepiej niż zwykły „laik ” lub jakaś super maszyna. W razie jakichkolwiek pytań proszę pytać postaram się podzielić swoją wiedzą o ile będę umiał.Pozdrawiam

  • Marcin says:

    Witam,na wstępie do pani Dominiki ja przeważnie używam mąki z marketu i zawsze wychodzi po prostu musi pani wyczuć swój piekarnik ja robie tak że np.: pieke chleb 30-40min. w zależnośći od wagi póżniej wyjmuje z foremki [keksówki] i właczam dolne grzałki aby spód się dopiekł prawdopodobne pieczenie do końca w foremce nie dopiecze chleba ale jak pisałem trzeba wyczuć piekarnik.Korzystam z różnych receptur i mąk np. pszenna razowa,żytnia razowa itd. ale zawsze te receptury zawsze trochę modyfikuje przeważnie rozchodzi się o sól daje trochę więcej.Drożdże zawsze rozrabiam w ciepłej wodzie ale nie za ciepłej aby ich nie sparzyć[w zimie cieplej 30-35 w lato 20-25 stopni] z dodatkiem cukru i mąki rozrabiam na tzw.mase i czekam aż zaczną pracować sól rozpuszczam osobno i dodaje po kilku minutach jak zaczynam zarabiać ciasto [pamiętajmy sól dodana razem z drożdżami hamuje ich rozwój] wyrabiam recznie[ale jestem piekarzem wiec mam wprawę w „werkowaniu” po wyrobieniu ciasta naciskam palcem na nie jak powróci to znaczy że jest dobrze wyrobione wtedy w foremke czekam aż „nagaruje „wystaje lekko za foremke i do piekarnika do osobnej foremki na spodzie piekarnika dodaje lód wtedy chleb lekko zaparuje,po upieczeniu wyjmuje na kratke spryskuje lub smaruje pędzelkiem obficie wodą i za pare chwil przykrywam bawełnianą ściereczką aby skórka nie była taka twarda.Osobiśćie używam różnych przepisów na chleb z neta ale zawsze je trochę modyfikuje a z ziarek często używam maku i sezamu które daje w środek chleba i jest bajka.

  • Dominika says:
    5

    Upiekłam ten chlebek pierwszy raz tydzień temu i wyszedł pyszny i pięknie wypieczony. Ale wtedy użyłam mąki pszennej luksusowej. Teraz podejmuję czwartą próbę i za każdym razem zakalec i chleb opada:(. Czy powodem może być gorsza mąka? tę kupiłam chyba w Tesco.. najtańsza mąka pszenna:/

  • Emma says:

    Ciekawy przepis,ale czy zdrowy?Tak duzo drozdzy,ktore nawet sie nie „wyszumialy”. Ja pieke podobnie,ale zawsze trzymam zakwas 8 godzin plus 12 rosniecie. Uzywam 1/4 lyzeczke drozdzy na taka sama porcje maki. Jest teraz na etapie picecznia chleba z zakwasem,mam juz troche sukesu. Najlpiej wychodza chleby z zakwasem wspomagane odrobinka drordzy.Nie wymagaja ugniatania.

  • Ewelina says:
    5

    Chlebek pyszny. Piekę za jednym razem 3 keksówki i możemy się z rodzinką zajadać przez cały tydzień. Mi osobiscie smakuje najbardziej z ziarnami słonecznika. Super przepis. Polecam!!!

  • izaberlin says:
    5

    Powiem szczerze chlebek jest idelany z racji ze w Berlinie nie ma dobrych chlebkow i zaczelam piec ten tak od tamtej pory okolo pol roku pieke juz tylko ten jak mam czas :))

  • Beata says:
    5

    Witam dziś spontanicznie po przeczytaniu tego przepisu piekę chleb, to dopiero wyzwanie biorąc pod uwagę iż nie udało mi się do tej pory upiec czegokolwiek próby były ale zawsze koniec był nie taki o jakim marzyłam poddałam się i dziś po kilku latach piekę chleb.Trzymajcie kciuki

  • Kasia says:

    A ja robię ten chlebek w wercji bezglutenowej , wszytko tak samo tylko z mąki gryczanej i kukurydzianej po połowie i z otrębami gryczanymi, którymi wysypuje też natłuszczoną formę . Jest pyszny i w przypadku moich schorzeń idealny :)

  • kata says:
    5

    200* z nawiewem?

  • aga says:
    5

    Upiekłam dzisiaj :) wyszedł śliczny i pyszny :) Polecam :):)

  • Alexandra says:
    5

    bardzo dziękuję za przepis! :)chleb wyszedł wspaniały ;)

  • Yuka says:
    5

    Petarda. Podjęłam wyzwanie z myślą, że uda mi się skiepścić nawet to, a tu taka niespodzianka. WYszedł jak malowanie. Jestem zachwycona krótkim czasem całego przedsięwzięcia. Można się pokusić, żeby rzeczywiście regularnie go robić dla domowych potrzeb. Dzięki ;))

  • Wiola says:
    5

    No i obok mnie piekarnia też chyba padnie :-)Robię z mąk pełnoziarnistych, zamiast cukru fruktoza, i idealny chlebek , który nadaje się również dla cukrzyków. Piekę i zajadam od kilku miesięcy.Dziękuję za przepis :-)

1 2 3 4 5
Ilość komentarzy: 706 - dołącz do dyskusji!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Wykorzystuję pliki cookies w celu prawidłowego działania strony, korzystania z narzędzi marketingowych i analitycznych, zapewniania funkcji społecznościowych oraz systemu komentarzy. Czy akceptujesz wykorzystywanie plików cookies? Szczegóły w polityce prywatności.

Akceptuję
×

Tytuł popupa

tytuł contentu wersja A

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Aenean rhoncus neque ut laoreet congue. Sed pharetra dolor eu lorem ullamcorper rutrum. Vestibulum ipsum tellus, dignissim sit amet elit sed, accumsan cursus ligula. Vestibulum ullamcorper tempor risus non cursus. Curabitur in eros ex. Proin et convallis ex. Duis commodo varius erat in venenatis. Suspendisse consequat tortor lacus, at ornare libero luctus in. Maecenas et elit luctus, tempor sem sit amet, egestas dolor.

tytuł contentu wersja B

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Aenean rhoncus neque ut laoreet congue. Sed pharetra dolor eu lorem ullamcorper rutrum. Vestibulum ipsum tellus, dignissim sit amet elit sed, accumsan cursus ligula. Vestibulum ullamcorper tempor risus non cursus. Curabitur in eros ex. Proin et convallis ex. Duis commodo varius erat in venenatis. Suspendisse consequat tortor lacus, at ornare libero luctus in. Maecenas et elit luctus, tempor sem sit amet, egestas dolor.

css.php